CD czy DS?

Witam!

Panie Wojtku, nie ukrywam że bardzo liczę się z Pana zdaniem co do wyboru sprzętu i peryferii.
W związku z tym mam parę pytań.
Posiadany sprzęt:
Odtwarzacz CD Yamaha S-2000
Wzmacniacz słuchawkowy EDGAR
Słuchawki SENNHEISER HD650
Interkonnekt XLR Wireworld Silver Eclipse
Słucham:
Jestem wiernym fanem Depeche Mode, Diana Krall, Norah Jones, Sting, Dire Straits...itp.
Niektóre z tych płyt kupiłem w formacie SACD i tu pierwsze pytanie czy warto je wymienić na format SHM (to znaczy kupić nowe). Czy będą lepiej brzmiały w tym formacie?
W przyszłości chciałbym kupić:
Wzmacniacz Yamaha SA-2000, kolumny B&W805s, nie wiem jakie kable głośnikowe, kabel zasilający i listwę. Tu proszę o poradę. Od brzmienia oczekuję przede wszystkim neutralności, nie trawię dudniącego basu (...coś takiego, jak zaczyna grać kontrabas), pokój to 18 m2. To tyle na temat co mam i co chciałbym kupić.

Ale...
Wczoraj przeglądałem ebay-a i znalazłem ciekawą ofertę LINN AKURATE DS: link.
Już jakiś czas temu zastanawiałem się nad zmianą CD na DS-a. Chyba się na to skuszę (oczywiście po Pana odpowiedzi) i stąd mam kilka pytań:
Czy Linn Akurate DS to dobry wybór, co bym musiał jeszcze dokupić do mojego zestawu i jak to wszystko połączyć?
Skąd i jak ściągać muzykę w bezstratnej jakości?
Posiadam dysk zewnętrzny 1T Western Digital-czy się przyda?
Wiem że to wiele pytań, ale obecnie przebywam za granicą i nie mam się kogo spytać ani poradzić w takich sprawach.

Z góry dziękuję za odpowiedz i serdecznie pozdrawiam,
Adam.




Witam!

Wymiana SACD na SHM-CD w przypadku, kiedy ma pan odtwarzacz SACD nie ma żadnego sensu. Kable – całe okablowanie, do tego systemu albo od Chorda (szybciej, dokładniej, lepsza kontrola), albo Furutech (nieco cieplej, bardziej plastycznie). Najlepiej cały system – taki, na jaki Pana stać plus 15%... Akurate – super! To jest przyszłość audio! Do odtwarzacza potrzebuje pan jednak dysku sieciowego (NAS), proszę popytać u polskiego dystrybutora Linna, mają kilka ciekawych propozycji. Niestety nie podepnie pan swojego dysku, ponieważ odtwarzacz nie ma gniazda USB i komunikuje się wyłącznie przez łącze Ethernetowe lub przez WiFi (czyli przez sieć). O tym co i jak podłączyć najlepiej pytać u dystrybutora, szczególnie jeśli dokupi pan u niego dysk. Steruje się takim odtwarzaczem albo z przedniej ścianki, albo przez iPoda, albo z komputera. Wszystko musi być jednak podłączone w sieć w domu. Rzecz jest prosta, ale można o taką konfigurację poprosić (odpłatnie) dystrybutora.

Pozdrawiam
Wojciech Pacuła

Pytania, podpowiedzi, zarzuty itp. prosimy kierować na adres: opinia@highfidelity.pl

KIM JESTEŚMY?

„High Fidelity” jest miesięcznikiem audio, ukazującym się nieprzerwanie od 1 maja 2004 roku. Do października 2008 roku nosił tytuł „High Fidelity OnLine”. Jego celem jest próba dotarcia do tego co najważniejsze – do MUZYKI. Wierzymy, że aby oddać pełnię zamierzeń kompozytora, wykonawcy, realizatora, konieczne jest zapewnienie maksymalnie przezroczystego toru odsłuchowego. Takich urządzeń, w każdym przedziale cenowym, szukamy. Najciekawsze prezentujemy na łamach magazynu.
Polityka pisma jest prosta: interesuje nas to, co dobre, innowacyjne, unikalne. Nie testujemy rzeczy słabych lub niedopracowanych – życie jest na to zbyt krótkie... Współpracujemy ze wszystkimi producentami, dystrybutorami i salonami audio, bez względu na to, czy się w piśmie reklamują, czy nie. Wychodzimy z założenia, że najważniejszy jest Czytelnik i pismo jest tak dobre, jak dobre są testy. Reszta przychodzi potem sama. Jesteśmy pasjonatami – melomanami i audiofilami jednocześnie, dlatego stopienie się tych dwóch rzeczy jest dla nas najważniejsze.
ZDJĘCIA TESTOWANYCH URZĄDZEŃ WYKONYWANE SĄ PRZY UŻYCIU SPRZĘTU FIRMY



Aparat cyfrowy:
Canon 7D, EF-24-105/L IS USM + EF 100 mm 1:2.8 USM

UŻYCZONEGO PRZEZ FIRMĘ