dCS Debussy – nowy DAC

dCS, brytyjski lider przewarzania cyfrowo-analogowego na rynku profesjonalnym i high-end rozpoczyna produkcję nowego przetwornika o nazwie Debussy DAC. Debussy DAC będzie najtańszym przetwornikiem w ofercie dCS. Za jego pomocą będzie można zbudować centrum muzyczne odtwarzające dźwięk z wielu źródeł cyfrowych, w tym z CD i komputera. Debussy DAC (podobnie jak najdrozszy Scarlatti DAC, Paganini DAC oraz Puccini) jest skonstruowany w oparciu o opatentowany dCS Ring DAC, zamienia wszystkie dane wejściowe do formatu 5 bitów/2,822 MS/s lub 3,07 MS/s oraz posiada regulowane wyjścia analogowe RCA/XLR. Zniekształcenia jitter, podobnie jak we wszystkich produktach dCS, są mniejsze niż w referencyjnych produktach konkurencyjnych. Przetwornik będzie wyposażony w dwa filtry cyfrowe, jeden z liniową fazą i drugi z fazą nieliniową. Wyposażony jest w wejście USB oraz, podobnie jak droższe przetworniki, wejścia AES/Dual AES i SPDIF.  Dzięki zastosowaniu nisko-profilowej aluminiowej obudowy bez wyświetlacza, poczyniono znaczne oszczędności co umożliwiło obniżenie cenę do poziomu bardziej dostępnego dla większej liczby miłośników muzyki.

Cena: około 35 000 zł. Produkt będzie dostępny w sprzedaży od marca 2010.

Źródło: Fast Audio


Pytania, podpowiedzi, zarzuty itp. prosimy kierować na adres: opinia@highfidelity.pl

KIM JESTEŚMY?

„High Fidelity” jest miesięcznikiem audio, ukazującym się nieprzerwanie od 1 maja 2004 roku. Do października 2008 roku nosił tytuł „High Fidelity OnLine”. Jego celem jest próba dotarcia do tego co najważniejsze – do MUZYKI. Wierzymy, że aby oddać pełnię zamierzeń kompozytora, wykonawcy, realizatora, konieczne jest zapewnienie maksymalnie przezroczystego toru odsłuchowego. Takich urządzeń, w każdym przedziale cenowym, szukamy. Najciekawsze prezentujemy na łamach magazynu.
Polityka pisma jest prosta: interesuje nas to, co dobre, innowacyjne, unikalne. Nie testujemy rzeczy słabych lub niedopracowanych – życie jest na to zbyt krótkie... Współpracujemy ze wszystkimi producentami, dystrybutorami i salonami audio, bez względu na to, czy się w piśmie reklamują, czy nie. Wychodzimy z założenia, że najważniejszy jest Czytelnik i pismo jest tak dobre, jak dobre są testy. Reszta przychodzi potem sama. Jesteśmy pasjonatami – melomanami i audiofilami jednocześnie, dlatego stopienie się tych dwóch rzeczy jest dla nas najważniejsze.
ZDJĘCIA TESTOWANYCH URZĄDZEŃ WYKONYWANE SĄ PRZY UŻYCIU SPRZĘTU FIRMY



Aparat cyfrowy:
Canon 7D, EF-24-105/L IS USM + EF 100 mm 1:2.8 USM

UŻYCZONEGO PRZEZ FIRMĘ