Zwory głośnikowe

Witam !

Panie Wojtku, mój skromny system: Carat, Monitor Audio GS10, komplet Supry: listwa, kable sieciowe , sygnałowy EFF IX (a może kupić jakiś lepszy), no i głośnikowe Swordy. Pytałem się wcześniej Pana o czas wygrzewania Swordów. Korzystam z kompletnego systemu od ok. czterech miesięcy i powiem Panu: od jakiegoś czasu nie ma się do czego przyczepić. Brzmi to jak dla mnie super, analogowo i wszystkiego jest tyle ile trzeba. Muzykalność, barwa (leciutko ocieplona) pozwala mi z przyjemnością słuchać nawet płyt słabiej zrealizowanych. A dobre realizacje jak MFSL, czy ostatnio kupiona GETZ/GILBERTO (K2HD MASTERING 24-bit 100KHz 99.9999% Silver) grają rewelacyjnie. Pewnie kiedyś pokuszę się o jakieś zmiany, ale będzie to ulepszona kontynuacja tego brzmienia. Wielkie ukłony i podziękowania. Ach zapomniałbym o pewnym drobiazgu. Panie Wojtku w miejsce oryginalnych zwór-blaszek w Monitorach wpiąłem odcinki zwykłego kabla Supra Ply 3.4, oczywiście bez żadnej konfekcji. Proszę mi powiedzieć czy tak może zostać? A jeżeli nie to proszę coś zaproponować. A swoją drogą przydałby się jakiś Pana artykuł na temat zwór głośnikowych – w żadnym z pism nikt się tego tematu nie podejmuje, a jednocześnie proponują zastąpić fabryczne zwory "wątpliwej jakości" porządnymi.

Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam –
Jan L.


Witam!

Myślę, że ma Pan bardzo wysmakowany, dobrze złożony system. Naprawdę. Może rzeczywiście można by zmienić interkonekty na lepsze, najlepiej na Supry, albo ETI-100, które kiedyś testowaliśmy To podobny dźwięk, jeśli chodzi o rodzaj. Zwory – temat-rzeka. Dobrze Pan zrobił i niech tak pozostanie. Nie pisze się o tym często, ponieważ w grę wchodzi za dużo zmiennych – dźwięk zależy zarówno od konkretnych kolumn, jak i od kabla, którym łączymy głośniki ze wzmacniaczem. Idealnie jest wtedy, kiedy zwory są z tego samego kabla, co głośnikówka, ale tak jak u Pana też może być.

Pozdrawiam
Wojciech Pacuła
Pytania, podpowiedzi, zarzuty itp. prosimy kierować na adres: opinia@highfidelity.pl

KIM JESTEŚMY?

„High Fidelity” jest miesięcznikiem audio, ukazującym się nieprzerwanie od 1 maja 2004 roku. Do października 2008 roku nosił tytuł „High Fidelity OnLine”. Jego celem jest próba dotarcia do tego co najważniejsze – do MUZYKI. Wierzymy, że aby oddać pełnię zamierzeń kompozytora, wykonawcy, realizatora, konieczne jest zapewnienie maksymalnie przezroczystego toru odsłuchowego. Takich urządzeń, w każdym przedziale cenowym, szukamy. Najciekawsze prezentujemy na łamach magazynu.
ZDJĘCIA TESTOWANYCH URZĄDZEŃ WYKONYWANE SĄ PRZY UŻYCIU SPRZĘTU FIRMY



Aparat cyfrowy:
Canon 450D, EF-16-35F/2.8 L USM + EF 100 mm 1:2.8 USM

UŻYCZONEGO PRZEZ FIRMĘ