pl | en

No. 149 Wrzesień 2016

AUDIO W POLSCE - HISTORIA NIEOPOWIEDZIANA

achodnie pisma poświęcone tematyce audio, na czele z amerykańskimi, angielskimi i japońskimi mogą poszczycić się naprawdę długim rodowodem. To w Japonii ukazuje się najstarsze, nieprzerwanie wydawane pismo „MJ Audio Technology” którego pierwszy numer ukazał się w 1924 roku; pismo dorobiło się już grubo ponad 1000 wydań (więcej TUTAJ). Już niestety nieaktywne amerykańskie „Audio” wydawane było w latach 1947-2000, brytyjski „Hi-Fi News & Record Review" ukazuje się od 1956 roku, "Stereophile" (USA) od roku 1962, kolejny japoński magazyn, kwartalnik „Stereo Sound” świętuje w tym roku 50. rocznicę (1966), zaś "The Absolute Sound" (ponownie USA) wychodzi nieprzerwanie od 43 lat (1973).

Najstarszy, wciąż ukazujący się magazyn audio, japoński „MJ Audio Technology”

W porównaniu z tymi gigantami, polska branża związana z high-endowym sprzętem jest bardzo młoda. Najstarszym tytułem jest pismo „SAT Audio Video”, którego częścią była wkładka zatytułowana „Stereo”. Po jakimś czasie wkładka się usamodzielniła i pismo ukazuje się od tamtego czasu pod tytułem „Audio Video”.

Dokładnie odwrotny proces zaszedł w przypadku drugiego pod względem stażu gdyńskiego pisma „Magazyn Hi-Fi”. Wydawane w czarno-białym kolorze startowało w 1991 roku i było to pierwsze w pełni prawdziwie specjalistyczne czasopismo audio w Polsce. Drukowane czasopismo wychodziło do 2001 roku. Po jakimś czasie zostało kupione przez magazyn „Hi-Fi i Muzyka” i od tamtej pory jest jego częścią.

Miesięcznik "Audio" obchodził niedawno 20-lecie swojej działalności, a w "High Fidelity" świętowaliśmy niedawno 12. urodziny. W porównaniu do 92. rocznicy powstania „MJ Audio Technology”, czy nawet 60-lecia "Hi-Fi News" to niewiele, prawda? Nic dziwnego, że nasi koledzy z Zachodu zdążyli wykształcić pewne tradycje i narzędzia, których w Polsce (jeszcze) nie ma.

Pisząc te słowa mam przede wszystkim na myśli prowadzenie profesjonalnych badań nad historią branży audio, co od wielu lat, z wielkim powodzeniem, czyni m.in. Ken Kessler, autor monografii dotyczących takich firm, jak QUAD, McIntosh i KEF. Jako że sam jestem (a raczej - będę) z wykształcenia historykiem, trochę mnie ten stan rzeczy zaczął uwierać. Przecież polscy dziennikarze branżowi wcale nie są mniej utalentowani od tych z Anglii czy Stanów, a nasze firmy - chociaż relatywnie młode - poczynają sobie coraz śmielej, czego przykładem może być fenomenalny rozwój marki Pylon Audio. Kierując się starą mądrością ludową, mówiącą, że jeśli czegoś nie ma, to trzeba to sobie samemu zapewnić, postanowiłem wziąć sprawy we własne ręce i rozpocząć badania nad historią rodzimego rynku hi-fi i high-end.

Plakat z konferencji Muzyka w PRL

Na pierwszy ogień poszedł okres PRL, a moja przygoda z tym - choć krótka - była naprawdę satysfakcjonująca i ciekawa. Wszystko przez organizowaną w Poznaniu konferencję naukową Muzyka w PRL, za którą odpowiedzialny był lokalny oddział Instytutu Pamięci Narodowej. Wydarzenie to odbyło się w dniach 18-20 listopada 2015 roku w pięknym budynku Instytutu Historii Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza.

Jako przedstawiciel Uniwersytetu Jagiellońskiego i równocześnie magazynu "High Fidelity", przedstawiłem krótką prezentację o potrzebie zajęcia się tematem audio w przestrzeni komunistycznej Polski. Tematem, warto dodać, który przez profesjonalnych historyków zajmujących się tym okresem jest albo spychany na margines, albo zwyczajnie ignorowany. Po moim wystąpieniu napisałem artykuł do publikacji pokonferencyjnej, który jest obecnie w fazie recenzowania. Czy ukaże się drukiem w książce wydanej przez IPN? Tego jeszcze nie wiem. Swoje zadanie wykonałem - dałem wyraźnie znać, że coś takiego jak sprzęt audio w PRL istniało i że był on dla bardzo wielu osób ważną częścią życia. 

Powojenna historia Polski, jakkolwiek bardzo ciekawa, nie leży jednak w centrum moich zainteresowań. Dużo bardziej fascynują mnie epoki wcześniejsze (XVIII, XIX wiek) oraz to, co wydarzyło się po roku 89. Porzuciłem więc swoje raczkujące badania nad Unitrą, Diorą czy Zakładami Kasprzaka i przekierowałem całą swoją uwagę na lata znacznie mi bliższe. Z początku nie bardzo wiedziałem jak do tego wszystkiego się zabrać. Czy powinienem zająć się całą branżą polskiego audio w interesującym mnie okresie? A może lepiej byłoby, jeśli wybrałbym sobie jedną firmę i spróbował opisać jej losy?

Ostatecznie zdecydowałem się na drugą opcję, na początek biorąc na warsztat doskonale znanego czytelnikom "HF" krakowskiego producenta Ancient Audio. O moim wyborze zdecydowały dwa czynniki. Po pierwsze, Ancient Audio jest jedną z najstarszych polskich firm high-endowych (działa nieprzerwanie od 1995 roku), która - dodatkowo - odniosła sukces, zarówno nad Wisłą, jak i poza granicami naszego kraju. Po drugie, z panem Waszczyszynem (założycielem firmy i osobą odpowiedzialną za jej sukces) znam się już kilka lat, co znacznie ułatwiło mi namówienie go do wzięcia udziału w moim projekcie.

Książka Kena Kesslera & Steve’a Harrisa pt. Sound Bites. 50 Years of Hi-Fi News, celebrująca 50-lecie pisma

By uzyskać informacje z pierwszej ręki, przeprowadziłem z panem Waszczyszynem serię rozmów, które miały przynieść mi wiele cennych informacji do mojego artykułu (w historii takie źródła mówione są jak najbardziej akceptowalne, będąc szczególnie popularnymi wśród antropologów historycznych). Początkowo planowałem napisać coś w rodzaju eseju historycznego (takiego jak Od fonografu do gramofonu, czyli krótka historia sprzętu audio w XIX wieku), jednak szybko zrezygnowałem z takiego podejścia. Szybko zorientowałem się, że materiału mam zwyczajnie za mało.

Pomimo znacznej długości nagrań moich rozmów z założycielem Ancient Audio, zdałem sobie sprawę, że ledwo muskam powierzchnię interesującego mnie tematu. Z drugiej strony, spisane w Wordzie pierwsze 120 minut rozmowy zajęło ponad 14 stron (Times New Roman, 12, interlinia 1,5), co jest wynikiem imponującym. Ostatecznie zdecydowaliśmy się (ja i redaktor naczelny HF) na publikację tego wywiadu-rzeki w dwóch częściach. Z treścią pierwszej z nich możecie się Państwo zapoznać w najnowszym numerze naszego miesięcznika, na drugą trzeba będzie poczekać do 1 listopada.

Wywiad jest na tyle ciekawy (i w skali polskiego dziennikarstwa branżowego - unikatowy), że po głowach ciągle chodzą nam różne pomysły z nim związane. Jak one wyglądają? Tego na razie nie mogę zdradzić. A czy coś z nich wyjdzie? To - jak przypuszczam - pokaże czas. Jednocześnie chciałbym zadeklarować, że przeprowadzone przeze mnie rozmowy będą wstępem do dalszych badań nad historią Ancient Audio i polskiego audio w ogóle. W tej opowieści pojawiło się tak wiele ciekawych osób, że żal byłoby, gdyby ich głos nie został usłyszany.

To jedna z najczęściej ściąganych okładek „High Fidelity” – Jaromir Waszczyszyn A.D. 2009 (No. 65, wrzesień), oczywiście w nieodłącznym kapeluszu

Kończąc, pozostaje mi tylko zachęcić wszystkich do lektury pierwszej części obszernego wywiadu z człowiekiem, którego kariera doskonale ilustruje przemiany dokonujące się zarówno w rodzimym high-endzie, jak i w III RP. Mój rozmówca jest osobą z ogromną wiedzą, którą chce (i lubi!) się dzielić. Nie pozwólmy, żeby jego cenne doświadczenia poszły w zapomnienie, inaczej znowu będziemy musieli wynajdywać koło na nowo. A na to po prostu szkoda czasu.

BARTOSZ PACUŁA

Dalsza lektura:

  • Wojciech Pacuła, Audiofil w czytelni, czyli magazyny audio, „High Fidelity” 1 grudnia 2012, czytaj TUTAJ [dostęp: 28.08.2016]
  • The Absolute Sound’s Illustrated History of High-End Audio. Volume One: Loudspeakers, red. Robert Harley, Austin (USA) 2013
  • The Absolute Sound’s Illustrated History of High-End Audio. Volume Two: Electronic, red. Robert Harley, Austin (USA) 2016
  • Ken Kessler & Steve Harris, Sound Bites. 50 Years of Hi-Fi News, Londyn 2005
  • Ken Kessler, McIntosh “…For the Love of Music…”, Bighampton (USA) 2006

Kim jesteśmy?

Współpracujemy

Foto

Nasi autorzy publikują teksty w magazynach: „Enjoy the Music.com”, „Positive-Feedback.com”, „HiFiStatement.net” oraz „Hi-Fi Choice & Home Cinema. Edycja Polska”.

"High Fidelity" jest miesięcznikiem poświęconym zagadnieniom wysokiej jakości dźwięku. Pismo ukazuje się nieprzerwanie od 1 maja 2004 roku. Do października 2008 roku nosiło tytuł "High Fidelity OnLine". W listopadzie 2008 roku zostało zarejestrowane pod nowym tytułem.

"High Fidelity" jest magazynem internetowym, tj. ukazuje się wyłącznie w sieci. Od kilku lat publikujemy materiały zarówno w języku polskim, jak i angielskim - te można czytać TUTAJ. Dzięki tym ostatnim docieramy do czytelników na całym świecie - statystyki pokazują, że czytają nas ludzie w niemal każdym kraju na świecie.

Raz w roku drukujemy jeden, wybrany test - ten unikatowy, kolekcjonerski druk otrzymują odwiedzający wystawę Audio Show w listopadzie każdego roku.

"High Fidelity" należy do dużej rodziny światowych pism internetowych, współpracujących z sobą na różnych poziomach. W USA naszymi partnerami są: „EnjoyTheMusic.com” oraz „Positive-Feedback Online”, a w Niemczech „HiFiStatement.net”. Przez lata recenzje ukazywały się także w piśmie "6moons.com" (Szwajcaria).

Jeśli chcą państwo skontaktować się z którymś z naszych autorów, prosimy wybrać odpowiedni e-mail z zakładki KONTAKT.

enjoythemusic linia positive-feedback linia hifistatement linia

ZDJĘCIA TESTOWANYCH URZĄDZEŃ WYKONYWANE SĄ PRZY UŻYCIU SPRZĘTU FIRMY



UŻYCZONEGO PRZEZ FIRMĘ



Aparat cyfrowy:
Canon EOS 5D MkIII

Obiektywy:
EF-16-35/L II USM
EF 100 mm 1:2.8 L IS USM