pl | en

TRANSPORT PLIKÓW AUDIO

SYNERGISTIC RESEARCH
Quark

Producent: SYNERGISTIC RESEARCH Inc.
Cena (w czasie testu): 46 720 złotych

Kontakt:
SYNERGISTIC RESEARCH
17401 Armstrong Avenue | Suite 102
Irvine, CA 92614 ⸜ USA

→ www.SYNERGISTICRESEARCH.com

» MADE IN USA

Do testu dostarczyła firma: → AUDIOFAST


Test

tekst WOJCIECH PACUŁA
zdjęcia „High Fidelity”

No 271

1 listopada 2026

⌈ SYNERGISTIC RESEARCH jest amerykańską firmą założoną w sierpniu 1992 roku przez TEDA DENNEY’a, jej głównego konstruktora i dyrektora. Specjalizuje się ona w kablach połączeniowych, a jej pierwszym dużym sukcesem był kabel zasilający AC Master Coupler, jeden z pierwszych highendowych produktów tego typu. Testujemy jej drugi w historii transport plików audio, model QUARK. ⌋

MOŻNA SIĘ BYŁO SPODZIEWAĆ, że kiedy firma inżynierska skupiona na minimalizacji szumów zabiera się za urządzenia przeznaczone do odtwarzania plików audio, centrum swoich wysiłków ustanowi właśnie ten problem. Można to zrobić na wiele sposobów, od minimalizacji szumów pochodzących od zasilania i linii internetowej, poprzez stabilizację mechaniczną urządzeń i ich podzespołów, na zabiegach mających na celu zmniejszenie szumów generowanych przez ruch sieciowy, a zaraz potem przez same mikroprocesory w których zapisano główny system obliczeniowy.

W swoim pierwszym transporcie plików Voodoo, Synergistic Research zastosował wszystkie swoje najważniejsze technologie. Również i w testowanym modelu Quark odniesiono się do wszystkich tych rzeczy, a w centrum ustawiono walkę z samym „centrum” szumów, czyli mikrokomputerem. Zamiast sięgać po znajome rozwiązania, zrobiono to po swojemu. Wykorzystano do tego własne rozwiązania związane z badaniami nad szumami wokół przewodników, jak również nad komputerami muzycznymi (serwerami sieciowymi) w ogóle. To dlatego urządzenie o którym mowa jest tak ciekawe.

▓ Quark

QUARK JEST TRANSPORTEM PLIKÓW, o którym producent mówi: serwer streamingowy (ang. streaming server). Jak czytamy w materiałach firmowych, został on pomyślany nie jako „mocniejszy komputer”, lecz jako „źródło cyfrowe ograniczające zakłócenia elektromagnetyczne powstające wewnątrz urządzenia”. I dalej:

”
(Quark) wykorzystuje niskomocową architekturę, ogniwa elektromagnetyczne, polaryzację ELF/ULF, metamateriały UEF oraz elementy z włókna węglowego, aby stabilizować środowisko pracy toru cyfrowego. Jego zadaniem jest zmniejszenie wpływu szumu generowanego przez procesory, pamięć i układy scalone na przetwornik oraz pozostałe elementy systemu audio. W praktyce ma to przekładać się na spokojniejszą prezentację, lepszą czytelność detali, bardziej naturalną barwę i stabilniejszą przestrzeń dźwiękową (więcej → TUTAJ).

U początków tego projektu leżał pomysł wedle którego podstawowym problemem odtwarzaczy plików, czyli specjalizowanych komputerów, są szumy elektromagnetyczne generowane przez tego typu urządzenia. Jak mówi producent, „nie chodzi więc wyłącznie o jedynki i zera, częstotliwość próbkowania, głębię bitową, układ przetwornika cyfrowo-analogowego czy filtr rekonstrukcyjny”. Jak dalej czytamy: „Problemem nigdy nie był sam komputer. Problemem jest to, co komputer generuje podczas pracy”.

Producent zwraca przy tym uwagę na to, że choć przesył plików może być perfekcyjny, ich zawartość zgadzać się do ostatniego bita, to jednak przy ich odtwarzaniu można otrzymać różny dźwięk w zależności od tego, w jaki sposób zostaną one „rozpakowane” i wysłane do przetwornika cyfrowo-analogowego w postaci sygnału audio. To, jak na firmę inżynierską, mocne stwierdzenie, ponieważ jeszcze do niedawna panował w IT konsensus polegający na traktowaniu transportu plików jak systemu „bez właściwości”, przezroczystego dla dźwięku.

”
KWARK – fiz. cząstka elementarna przenosząca ułamkowy ładunek elektryczny, będąca składnikiem hadronu, niemożliwa do wyizolowania na drodze doświadczenia, lecz wyodrębniona w wyniku eksperymentów i rozważań nad składnikami materii wyższego rzędu.

⸜ „Wielki Słownik Języka Polskiego PWN”, → WSJP.pl, dostęp: 14.10.2026.

FUNKCJONALNOŚĆ • Quark jest niewielkim, zgrabnym urządzeniem o wymiarach 70 × 254 cm × 210 mm i wadze około 4,1 kg. Jego zadaniem jest odebrać pliki z sieci internetowej, przez łącze RJ47, lub z dysku USB i zamienić je na sygnał cyfrowy, wypuszczając go przez wyjście USB. Takie wyjścia są dwa, równorzędne Jednym możemy więc wypuszczać sygnał do DAC-a, a do drugiego podłączyć dysk USB.

Urządzenie zostało pomyślane i zaprojektowane do współpracy z oprogramowaniem Roon. Zostało ono na stałe zapisane jako podstawowy system sterujący. i odtwarzający. Jesteśmy więc „przypisani” do tej konkretnej architektury. Pozwala to jednak, w przyszłości, na podrasowanie jego dźwięku. Roon jest bowiem systemem, który łączy z sobą różnego typu urządzenia delegując pomiędzy nie zadania, które musi zwykle wykonywać pojedynczy odtwarzacz (transport) plików.

Takie zarządzanie ruchem sieciowym pozwala na zmniejszenie szumów systemu, i to w znaczący sposób, a tym samym na poprawę dźwięku. Podobny cel ma zresztą również i odtwarzacz programowy Jplay, z którego korzystam na co dzień. Każda zmiana w przesyle generuje szumy i zakłócenia, a te dodają się do sygnału użytecznego.

Podrasowanie, o którym mowa, polegałoby na połączeniu dwóch Quarków lub Quarka i modelu Voodoo. W tej konfiguracji Voodoo pełniłby funkcję serwera Roon Core, natomiast Quark działałby jako dedykowany punkt końcowy (lub odwrotnie). Voodoo odpowiadałby za zarządzanie biblioteką i przetwarzanie sygnału, a Quark koncentrowałby się wyłącznie na wyjściu audio i przesłaniu sygnału do przetwornika cyfrowo-analogowego.

Kolejnym, albo nawet pierwszym, sposobem na poprawę brzmienia może być jednak podłączenie transportu do sztucznej masy; Synergistic Research oferuje takową, Active Ground Block. Na tylnej ściance Quarka jest dedykowane jej gniazdo, do którego wpinamy kabel uziemienia. Jak mówi producent, będzie to rozszerzenie działania rozwiązań zastosowanych w samym transporcie, czyli „płaszczyzny uziemienia EM Cell” oraz „topologii uziemienia”.

Gniazdo do sztucznej masy znalazło się obok gniazda zasilającego IEC z mechanicznym wyłącznikiem, a pod wyłącznikiem standby. Ten powinien być podświetlony na niebiesko – wówczas urządzenie jest włączone. To pewna zmiana w rutynie, ponieważ niemal zawsze zadanie „wybudzania” urządzenia z „drzemki” powierza się przyciskom na przedniej ściance. Jest taki i tutaj, pełni on jednak inną rolę.

Wspomnieliśmy o autorskim systemie mającym przeciwdziałać szumom wysokoczęstotliwościowym. Zaraz do niego wrócimy, teraz powiedzmy o tym, jak funkcjonuje. Po serii prób i testów producent przygotował trzy różne typy generatora niskich częstotliwości (ULF Bias), które możemy dobrać „pod swój gust”. Robimy to naciskając guzik, który zmienia barwę na niebieską, zieloną czerwoną lub jest bez podświetlenia. W opisie znajdziemy porady dotyczące rodzaju muzyki, z którym dane ustawienie sprawdza się najlepiej. Sugerowałbym jednak własne próby – to nie jest prawda mierzalna, a obserwacje wynikające z odsłuchów.

TECHNIKA • Quark jest specjalizowanym mikrokomputerem obudowanym technologią Synergistic Research. Jak zapewnia producent, nie został zaprojektowany jako „komputer o większej mocy obliczeniowej”, ponieważ jego założeniem jest „połączenie niskomocowej platformy obliczeniowej z pełnym pakietem technologii pola Synergistic Research”. Kiedy popatrzymy do środka znajdziemy tam gotowy moduł mikrokomputera; producent nie ujawnia kto go przygotowuje.

Jak już mówiliśmy, ważniejsze są – według Synergistic Research – elementy wokół, takie jak: ogniwa elektromagnetyczne, polaryzację ELF/ULF, metamateriały UEF i elementy z włókna węglowego. No i złożone, liniowe zasilanie podzielone między dwa transformatory, zasilanie. Ich celem ma być „ograniczenie zakłóceń u źródła, zatrzymanie ich wewnątrz obudowy oraz stworzenie bardziej uporządkowanego środowiska elektromagnetycznego dla pracy całego systemu”.

Producent zwraca uwagę na to, że choć tymi technikami da się zminimalizować szumy, to duża ich część i tak migruje przez kable połączeniowe i przedostaje się przez obudowę:

”
Pole polaryzacyjne dociera do kabli, kondycjonera zasilania, bloku uziemienia — każdy produkt SR w systemie łączy się ze spójnym polem generowanym przez generator ULF firmy Quark. Szumy pozostają uwięzione wewnątrz obudowy, gdzie są neutralizowane. Korzystne pole rozchodzi się na zewnątrz, do pozostałych elementów systemu (zob. tamże).

Aby temu zapobiec SR stosuje własne rozwiązania. ELF/ULF (ang. Extra Low Frequency/Ultra Low Frequency) to technologia polegająca na generowaniu i emitowaniu bardzo niskich częstotliwości elektromagnetycznych. Nie jest to technika powszechnie stosowana, choć zbliżone znajdziemy w rozwiązaniach związanych z medycyną, pomiarami i wojskowością. Służą one nie do filtracji zakłóceń per se, a do takiego ich kształtowania, aby jak najmniej wpływały na sygnał użyteczny. Na podobnej zasadzie działa Qpoint Resonance Synchronizer firmy Nordost.

Także i obudowa ma chronić urządzenia wokół Quarka od wpływu szumów, które są generowane w jego wnętrzu. Została ona wykonana z aluminium oraz płyt włókna węglowego. Urządzenie stawiamy na trzech nóżkach własnej produkcji, modelu MiG 4.0 (Mechanical Interface Grounding). Mają one postać „dzwonów” wykonanych ze stali wysokowęglowej jako „rezonatory o zmiennej grubości ścianek”, co pozwala „kontrolować rozchodzenie się energii mechanicznej” – powtarzam za materiałami firmowymi.

Do kompletu otrzymujemy kabel zasilający AC Foundation XL 12 AWG, a zamiast zwykłych bezpieczników Synergistic zastosował, produkowane przez siebie, bezpieczniki SR Master Fuse. Zarówno nóżki MIG, jak i kabel zasilający oraz bezpiecznik kupowane osobno są kosztownymi dodatkami. Tutaj mamy je w cenie urządzenia.

▓ ODSŁUCH

JAK SŁUCHALIŚMY • Transport plików Synergistic Research Quark był testowany w systemie referencyjnym HIGH FIDELITY. Jego wyjście USB podłączyłem do wejścia cyfrowego odtwarzacza SACD Ayon Audio CD-35 HF Edition. System ten porównywany był do trzyczęściowego odtwarzacza plików Sforzato DSP-05EX & PMC-05EX (sterowanie przez program Jplay) oraz do płyt CD i SACD.

Quark stanął na górnej półce stolika Finite Elemente Master Reference Pagode Edition Mk II na nóżkach MIG – dwóch z tyłu ( zaoblonym końcem na dół) i jednej z przodu (do góry). Zasilany był przez kabel Acrolink Mexcel 7N-PC9500, a jego zacisk uziemienia podłączyłem do sztucznej masy Nordost QKore.

»«

» PŁYTY UŻYTE W TEŚCIE ⸜ wybór

• KEITH JARRETT, The Köln Concert, ECM Records/Qobuz, FLAC 24/96 ⸜ 1976/? ‖ więcej → TUTAJ.
• GEORGE MICHAEL, Faith Epic/Sony Music Entertainment/Qobuz, FLAC 16/44,1 ⸜ 1987/2011 ‖ więcej → TUTAJ.
• JOHN COLTRANE With ERIC DOLPHY, Evenings At The Village Gate, Impulse!/Qobuz, FLAC 24/96 ⸜ (1961) 2023.

• FRANK SINATRA, Come Dance With Me, Capitol Records/Qobuz, FLAC 24/96 ⸜ 1959/1998.
• THE BEATLES, Rubber Soul, Parlophone | Apple Records | Universal Music Group | Apple Corps Ltd/Qobuz, FLAC 24/96 ⸜ 1965/2026.
• FLEETWOOD MAC, Rumours, Warner Bros. Records/Qobuz, FLAC 24/96 ⸜ 1977/2001.
• GRETA VAN FLEET, Palace for the People, Republic Records/Qobuz, FLAC 24/48⸜ 2026.

POWTARZAM TO DO ZNUDZENIA, ale trzeba: Synergistic Research jest firmą inżynierską. W opisie swoich produktów używa nazw technologii, które w nich stosuje. Część z nich jest nie do potwierdzenia, część każe podnieść brew. Jak już jednak też mówiłem, dla mnie liczy się efekt. Czyli nie zawsze co, ale co z tego wynika. A tak się składa, że wynika naprawę wiele.

W przypadku testowanego transportu plików można to zresztą łatwo samemu przetestować migając światełkami na przedniej ściance. Przełączanie pomiędzy różnymi częstotliwościami generowanymi wewnątrz obudowy i ich wyłączanie daje wyraźnie odmienny dźwięk. Gdybym wcześniej, kilka lat temu, nie przeszedł dokładnie tej samej drogi z generatorami szumu firmy Nordost, pewnie bym dziwaczył i kręcił nosem. Teraz jednak wiem, że coś w tym jest.

To jednak tylko dodatek i choć z trzech dostępnych trybów wybrałem ten oznaczony czerwonym kolorem, to nawet bez generatora to niewielkie urządzenie pokazało wielkie serce. Oferuje ono gęsty i mocny dźwięk. Gęsty wewnętrznie, bo to przekaz, w którym zarówno fortepian KEITHA JARRETTA z płyty The Köln Concert, jak i gitary czy wokal GEORGE’a MICHAELA z ˻ 1 ˺ Faith miały pokaźną głębię i masywność. To były jędrne źródła dźwięku, które z plikami są trudne do uzyskania.

Jednocześnie jednak był to bardzo rytmiczny i zwarty wyrzut energii. W tym sensie, że urządzenie zaznacza dokładnie czoło ataku i podtrzymuje jego napieranie dopóki nie przejdzie on w fazę wypełnienia. Ta, jak już mówiłem, jest bardzo dobra. Ale właśnie przez mocne akcentowanie natarcia jest też dynamiczna i kolorowa. Bo to nie jest jasny atak, nie jest to atak drażniący. Przypomina pod tym względem brzmienie płyty winylowej.

Transport z USA pokazuje przy tym dźwięk nieco bliżej nas, bliżej linii łączącej głośniki niż ten sam materiał grany z płyt CD i SACD, bliżej też niż system Sforzatto, do którego był porównywany. Robi to jednak w zgrabny sposób, przyjemny i „pomyślany”. Źródła na osi nie są wcale przybliżane same z siebie, a wydaje się, jakby mikrofon stanął bliżej nich. Mamy wrażenie, że instrumenty są w tym samym miejscu, a jednak są nieco bardzie mocniej artykułowane.

Ciekawe, ale bez bezpośredniego porównania nie da się powiedzieć, że – na przykład – FRANK SINATRA w ˻ 1 ˺ Come Dance With Me z krążka pod tym samym tytułem jest przybliżony. Powiemy raczej, że jego wokal jest po prostu bardziej treściwy. Szerokość sceny jest przy tym doskonała, a ta rozchodzi się półkoliście w obydwie strony, nieco otaczając miejsce odsłuchowe. Źródła pozorne, czyli postrzegane przez nas w ten sposób instrumenty i wokale, są wyraźne i bardzo dobrze zakotwiczone w przestrzeni.

Quark robi to bez wyodrębniania czegokolwiek tylko po to, aby było „wyraźne”. To jest rozdzielczy i wyraźny dźwięk sam z siebie. Co jest, jak na urządzenie do odtwarzania plików, superfajnym osiągnięciem. I rozdzielczość, i selektywność – raczej schowana niż na pokaz – są w bardzo dobrym balansie. Przekaz jest więc plastyczny, żywy i ciekawy. Nie ma nudy, jak mówi klasyk.

A przecież to jest, tak ostatecznie, ciepły dźwięk i dźwięk ciemny. Innymi słowy – taki, jaki lubię. Ma w sobie jakąś wewnętrzną miękkość, która podkreśliła podobny charakter nowej wersji ˻ 7 ˺ Michelle, utworu z nowo zremiksowanej i zremasterowanej płyty THE BEATLES Rubber Soul. Do jej produkcji wykorzystano proces de-mixingu, bazujący na sztucznej inteligencji. A, jeśli państwo pamiętacie, tego typu narzędzia dają dźwięk miękki i ciepły. To znak czasów i wolę to niż sterylność i jaskrawość lat 2000; więcej → TUTAJ.

To wszystko składa się na dźwięk dopełniony i dopalony na dolnej średnicy. Transport Synergistic Research pokazał tę cechę nowego miksu gładko i bez wysiłku. Nawet trudne w odtworzeniu, bo mające głównie wartość historyczną, nagrania w rodzaju JOHN COLTRANE & ERIC DOLPHY Evenings At The Village Gate, zostaną odtworzone z zaangażowaniem i po prostu ciekawie. Będzie w nich energia, bo tak ten transport gra, będzie bardzo dobra rozdzielczość, będzie również – co najważniejsze – wypełnienie.

Jeślibym miał bowiem wskazać najważniejsze cechy dźwięku Quarka byłoby to połączenie pełni i energii. To tak, jakby ktoś rzucił w przestrzeń dużą masą w mocny sposób. Nie ma tu ślizgania się po dźwięku, ani też grzęźnięcia w nim. Wszystko ma swój czas i jest dostarczane jako duży, gęsty „pakunek”. Lubię taki dźwięk, nie będę tego ukrywał. Uważam, że tak powinno wyglądać audio wysokiej klasy.

Dlatego też, kiedy na płycie Faith powoli wchodzi dźwięk syntezatora stylizowany na organy kościelne, kiedy w Chain, utworze z płyty Rumours zespołu FLEETWOOD MAC, w lewym kanale wchodzi gitara dobro, kiedy na osi uderzają pierwsze takty stopy perkusji, to są one z transportem w teście fantastyczne. Bo naturalnie miękkie, a przecież wyraźne i dynamiczne.

Mowa o suchej realizacji, co zostało podkreślone umieszczeniem wokali głęboko w miksie, na osi , wokali – dodajmy – głęboko skonfliktowanych wówczas, członków zespołu (rozpadały się właśnie obydwa małżeństwa). Nagrania dokonano głównie w studiu Record Plant w Kalifornii i w czasie tego procesu niemal przetarto 2” taśmę wielośladową przez ciągłe dogrywanie, przegrywanie itp. Cud, że to tak dobrze brzmi. Przypomina to zresztą, nagrywaną w tym samym czasie i tym samym miejscu, płytę Hotel California zespołu The Eagles.

I jest jeszcze coś: to urządzenie grające fantastycznym basem. Jest to rzecz, której nagminnie brakuje urządzeniom operującym na cyfrowych danych, a która tutaj jest „na dzień dobry”. To dlatego tak znakomicie zabrzmiał album The Beatles, a kiedy na początku trzeciej minuty kawałka Fleetwood Mac wchodzi ta charakterystyczna gitara basowa, to nagle zenergetyzowała powietrze w pokoju, w którym słucham muzyki. Było to skupione w jednym punkcie granie, a przecież również „szerokie” w tym, jak był nasycany cały dźwięk.

▒ Podsumowanie

JEŚLI WIERZYCIE PAŃSTWO w Mikołaja, mam dla was dobrą wiadomość: w tym roku może wam przynieść coś, co da wam mnóstwo radości. Transport plików Quark może się bowiem okazać jednym z fajniejszych elementów waszego systemu. A to dlatego, że jego dźwięk jest niesamowicie naturalny, po prostu bardzo przyjemny.

Jest w nim wszystko czego oczekuję od dobrego produktu audio. Czyli: rozdzielczość nasycenie, ciepło, gęstość i energia. Urządzenie lekko przybliża dźwięk, jednak nie przez jego powiększanie i ścinanie tylnych planów. Ma się po prostu wrażenie jego „obecności”. Nie jest to równie rozdzielczy dźwięk jak z płyt CD i SACD, tak to przynajmniej widzę. Przy tym zestawem cech, które prezentuje, nie ma to jednak jakiegoś większego znaczenia, można go potraktować jako źródło docelowe.

Urządzenie oferuje trzy tryby pomiędzy którymi możemy przełączać i kształtować w ten sposób dźwięk. Delikatnie, ale w sposób, który naprawdę się sprawdza. Nie muszą państwo wcale „wierzyć” w technologie stosowane przez firmę Synergistic Research, tak jak nie wszyscy wierzą w to, że ziemia jest okrągła, bo przecież tego nie widzieli na własne oczy. Organoleptyka mówi jednak, że to działa. Zresztą mogą państwo sami sprawdzić.

Niezależnie jednak od tego, czy was to kręci czy nie, dźwięk Quarka sam w sobie jest doskonały. Głęboki, dźwięczny naturalnie miękki. Tak powinien brzmieć wysokiej klasy transport plików. ‖ WP

▒ Dane techniczne (wg producenta)

Pasmo przenoszenia: od 3,6 Hz do 24 kHz (przy -1 dB, 84,5 kHz przy -3 dB)
THD + szum: 0,003% XLR, 0,02% RCA
Wzmocnienie – wyjście główne: 12 dB XLR, 6 dB RCA
Impedancja wejściowa: 50 kΩ (XLR), 25 kΩ (RCA)
Impedancja wyjściowa:
• 600 Ω (XLR), 300 Ω (RCA) – wyjście główne
• 200 Ω (XLR), 100 Ω (RCA) – wyjście subwooferowi

Polaryzacja wyjścia: nieodwracająca
Zastosowane lampy: 4 x 6H30P
Maksymalny pobór mocy: 78 W (200–250 V AC, 50/60 Hz)
Pobór mocy w trybie czuwania: 4,3 W
Wymiary (szer. x wys. x gł.): 482,6 x 206,4 x 484,2 mm (wraz z uchwytami i tylnymi odbojnikami)
Waga: 27 kg

| Dystrybucja w Polsce

AUDIOFAST

Romanowska 55e, pasaż, lokal 9
91-174 Łódź ⸜ POLSKA

→ AUDIOFAST.pl

  • HighFidelity.pl
  • HighFidelity.pl
  • HighFidelity.pl
  • HighFidelity.pl
  • HighFidelity.pl


System referencyjny 2026



① Kolumny: HARBETH M40.1 • → TEST
② Podstawki: ACOUSTIC REVIVE (custom)
③ Odtwarzacz plików & zegar taktujący SFORZATO DSP-05 EX & PMC-05 EX → TEST & dysk NAS/przełącznik LAN LUMIN L2 • → TUTAJ
④ Przedwzmacniacz: AYON AUDIO Spheris EVO • → TEST
⑤ Odtwarzacz Super Audio CD: AYON AUDIO CD-35 HF Edition No. 01/50 • → TEST
⑥ Wzmacniacz mocy: SOULUTION 710
⑦ Stolik: FINITE ELEMENTE Master Reference Pagode Edition Mk II więcej → TUTAJ
⑧ Pasywny układ korygujący SPEC Real-Sound Processor RSP-W1EX • → TEST

Okablowanie

Interkonekt: SACD → przedwzmacniacz - SILTECH Triple Crown (1 m) • → TEST
Interkonekt: przedwzmacniacz → wzmacniacz mocy -SILTECH ROYAL SINGLE CROWN • test → TUTAJ
Odtwarzacz plików → przedwzmacniacz -SILTECH ROYAL SINGLE CROWN • test → TUTAJ
Kable głośnikowe: SILTECH Triple Crown (2,5 m) |ARTYKUŁ|
Kabel LAN & filtr LAN: ACOUSTIC REVIVE LAN Quadrant Triple-C, RLI-1GB-TRIPLE-C • test → TUTAJ
Kabel USB: ACOUSTIC REVIVE USB-1.5 PL Triple-C • test → TUTAJ

Zasilanie

Kabel zasilający AC: listwa zasilająca AC → odtwarzacz SACD - SILTECH Triple Crown (2 m) • → TEST
Kabel zasilający AC: listwa zasilająca AC → wzmacniacz mocy - ACOUSTIC REVIVE Power Reference Triple-C (2 m) • → TEST
Kabel zasilający AC: listwa zasilająca AC → przedwzmacniacz - ACOUSTIC REVIVE Power Reference Triple-C (2 m) • → TEST

Kabel zasilający: gniazdko ścienne → listwa zasilająca AC - ACOUSTIC REVIVE Power Reference Triple-C (2,5 m)
Listwa zasilająca: AC Acoustic Revive RTP-4eu FINAL • → TEST

Elementy antywibracyjne

Podstawki pod kolumny: ACOUSTIC REVIVE (custom)
Stolik: FINITE ELEMENTE Master Reference Pagode Edition Mk II • więcej → TUTAJ
Platforma antywibracyjna (pod listwę zasilającą AC): Graphite Audio CLASSIC 100 ULTRA • więcej → TUTAJ
Nóżki antywibracyjne (odtwarzacz SACD): Divine Acoustics GALILEO • test → TUTAJ
Stopy antywibracyjne CARBIDE AUDIO Carbide Base ⸜ przedwzmacniacz & zasilacz przedwzmacniacza • test → TUTAJ

Analog

Gramofon
  • REGA P8
Przedwzmacniacz gramofonowy:
  • RCM AUDIO Sensor Prelude IC • → TEST
Wkładki gramofonowe:
  • DENON DL-103 | DENON DL-103 SA • → TEST
  • MIYAJIMA LABORATORY Destiny • test → TEST
  • MIYAJIMA LABORATORY Zero • → TEST
  • MIYAJIMA LABORATORY Shilabe • → TEST



Słuchawki

  • Magnetostatyczne ⸜ HiFiMAN HE-1000 v2 • → TEST
  • Dynamiczne ⸜ FINAL DX6000 → TEST
  • Dynamiczne ⸜ Sennheiser HD800
  • Dynamiczne ⸜ AKG K701 • → TEST
  • Dynamiczne ⸜ Beyerdynamic DT-990 Pro (old version) • → TEST
  • Douszne (IEM) ⸜ LIME EARS Anima słuchawki IEM → TEST
  • Douszne • bezprzewodowe ⸜ FINAL ZE8000 JIBUN DUMMY HEAD → TEST
Kable słuchawkowe: Forza AudioWorks NOIR HYBRID HPC |MIKROTEST|

strona główna | muzyka | listy/porady | nowości | hyde park | archiwum | kontakt | kts

© 2009 – 2026 HighFidelity, design by PikselStudio