pl | en

PRZEDWZMACNIACZ GRAMOFONOWY

KECES
EPhono+

Producent: HUIKANG ELECTRONIC CO., Ltd.
Cena (w czasie testu): 5069 złotych

Kontakt:
KECES
1F., No.2, Ln. 313, Sec. 6, New Taipei Blvd.
Taishan Dist., New Taipei City 24355 ⸜ TAIWAN

KECESAUDIO.com

» MADE IN TAIWAN

Do testu dostarczyła firma: AUDIOFAST


Test

tekst WOJCIECH PACUŁA
zdjęcia „High Fidelity”

No 262

1 lutego 2026

Firma KECES powstała w 2002 roku w Nowym Taipei, na Tajwanie. Specjalizowała się w zasilaczach i urządzeniach służących do oczyszczania napięcia zasilającego. W jej ofercie są jednak również klasyczne urządzenia, takie jak przedwzmacniacze, wzmacniacze, a także transport plików. Testujemy jej najnowszy przedwzmacniacz gramofonowy EPHONO+.

PRZYZWYCZAILIŚMY SIĘ DO TEGO, że audiofilskie „zabawki” swoje kosztują. A nawet jeśli mówimy, że się nie przyzwyczailiśmy, to przynajmniej zdajemy sobie sprawę z tego, że to drogie hobby. Jak każde tego typu. Perfekcjonistyczne zajęcia z definicji bazująca pracy, technologii i doświadczeniu, których nie dostajemy w produktach masowych, a nawet „Premium”. Dlatego też wiemy, że „niedrogie” w kontekście produktów audio wcale nie znaczy „tanie”.

Zewnętrzny obserwator, a więc każdy, kto nie jest wkręcony w słuchanie muzyki na dobrym systemie audio, widząc cenę w jakiej oferowany jest nowy przedwzmacniacz gramofonowy firmy Keces powie „drogo”. Z kolei ci, którzy są z nami dłużej niż życie jętki „tanio” nie powiedzą, ale też nie będą zdziwieni ceną Ephono+. Znając tę firmę i jej urządzenia, wiedząc, jaką wagę przykłada do zasilania, widząc dwie obudowy pokiwamy głową ze zrozumieniem.

Ephono+

EPHONO+ JEST NOWĄ, BARDZIEJ ROZBUDOWANĄ wersją przedwzmacniacza Ephono, który został zaprezentowany w 2018 roku. To siedem lat temu, czyli naprawdę dość dawno. W tym czasie w audio miało miejsce kilka zmian, ale jedną z ciekawszych jest zbudowanie przez firmę DS Audio rynku dla wkładek optycznych. Czyli takich, w których ruchy igły są przetwarzane nie przez system mechaniczno-elektryczny (magnesy/cewki), jak w klasycznej wkładce, a optoelektryczny; więcej w teście wkładki DS W2 → TUTAJ.

I myślę, że jednym z powodów stojących za decyzją o zaprojektowaniu za Ephono+ była potrzeba zintegrowania w jednym urządzeniu przedwzmacniaczy dla wkładek MM i MC – to klasyka – oraz optycznych – to (wciąż) nowość. Ale nie jedyny i nie podstawowy. Wraz z tym dodatkiem dostajemy bowiem przeprojektowane układy, a przede wszystkim lepszy zasilacz, teraz noszący nazwę Ephono+ Power. A to przecież zasilaczami firma Keces stoi.

FUNKCJONALNOŚĆ • Ephono+ jest częścią serii Essential, a więc dla tego producenta wyjściowej. Tajwański producent celuje w podstawową i średnią półkę cenową, skupiając się na szlifowaniu niedrogich, a dobrze wykonanych i brzmiących – mówię z doświadczenia – urządzeń. Podobnie jest w przypadku testowanego przedwzmacniacza.

To dwuczęściowy przedwzmacniacz gramofonowy z wydzielonym zasilaczem, przeznaczony dla trzech typów wkładek: z ruchomym magnesem (MM, Moving Magnet), ruchomą cewką (MC, Moving Coil) oraz optycznych. W przypadku tych ostatnich w tym momencie chodzi o wkładki jednej firmy DS Audio, nie znam innych współczesnych producentów. Oferuje on jedną krzywą korekcji – RIAA. Piszę o tym dlatego, że droższy model tego producenta, Sphono, pozwalał na wybór pomiędzy RIAA oraz IEC.

Urządzenie oferuje trzy osobne wejścia RCA, więc w teorii może współpracować z aż trzema wkładkami jednocześnie, zawieszonymi na trzech ramionach. To teoria – na tym poziomie cenowym takie gramofony raczej się nie zdarzają. Wejścia są niezbalansowane, ale sygnał wyjściowy jest dostępny zarówno w postaci zbalansowanej, na gniazdach XLR, jak i niezbalansowanej, RCA. Obydwa typy gniazd wyglądają solidnie i mają złocone styki.

Do wejścia MM można podłączyć wkładki Moving Coil. Obciążenie da nich jest stałe i wynosi 47 Ω oraz 100 pF i jest stałe. Zmienimy natomiast obciążenie dla wkładek MC, w trzech krokach: 56, 100 i 220 Ω (100 pF). Można również zmienić wzmocnienie: 46 dB lub 52 dB dla MM, 66 dB lub 72 dB dla MC i 24 dB lub 30 dB dla OPT (optyczna). W starszym modelu Ephono dostępne były trzy poziomy wzmocnienia.

Przełącznik impedancji znajduje się z tyłu, natomiast wzmocnienie zmieniamy dwoma ładnymi przełącznikami hebelkowymi na przedniej ściance. Są tam cztery takie przełączniki – obok tych dwóch także filtr subsoniczny oraz wybór wejścia. Ten pierwszy służy do odfiltrowania zakłóceń pochodzących z gramofonów. Producent pisze, że filtr „Subsonic”:

Skutecznie usuwa szumy o bardzo niskiej częstotliwości spowodowane drganiami gramofonu lub wypaczonymi płytami, zapobiegając wpływowi tej niepożądanej energii na wzmacniacz i kolumny, poprawiając w ten sposób czystość dźwięku.

Ephono+ Preamplifier, → www.KECESAUDIO.com, dostęp: 19.01.2026.

Producent niestety nie podaje, przy jakiej częstotliwości filtr zaczyna działać i z jakim spadkiem. Tak w ogóle, to Keces jest dość skąpy w podawaniu informacji na temat swoich produktów, o czym pisał w teście tego urządzenia Dirk Sommer w → HIFISTATEMENT.net. Przypomnijmy, że w 2024 roku nasze magazyny przyznały przedwzmacniaczowi liniowemu K4 tej firmy nagrodę Statement in High Fidelity | German Edition 2024; więcej → TUTAJ.

TECHNIKA • Ephono+ jest urządzeniem z wydzielonym zasilaczem. Oznacza to, że mamy dwa osobne „pudełka” – w tym przypadku o takich samych, niewielkich wymiarach wynoszących 220 x 220 x 66 mm (szer. x gł. x wys.). Wyłączenie zasilacza z obudowy w której znajduje się elektronika to zazwyczaj mniejsze prawdopodobieństwo zakłócania sygnału. Nie jest to konieczne, wiele highendowych produktów ma zasilacz zintegrowany, ale w ich przypadku wiąże się to z koniecznością zastosowania większej obudowy.

A ta w zasilaczu Keces Ephono+ Power ma takie same wymiary, jak układ wzmacniający. Urządzenia łączy się krótkim kablem z wtykami XLR po obydwu stronach. Zasilacz jest liniowy i jego podstawą jest transformator toroidalny o firmowej nazwie H-Sonic i opatentowanej konstrukcji – przypomnijmy, że firma-matka Keces jest producentem transformatorów. Producent mówi, że zapewnia on „ultraniski poziom szumów i stabilną moc”, ale nie podaje informacji na czym ta innowacja miałaby polegać.

Kiedy spojrzymy do wnętrza zasilacza oprócz dużego, zalanego w środku żywicą, transformatora zobaczymy rozbudowany, wielokrotnie stabilizowany zasilacz. Ciekawe, ale osobne prostowniki, a więc i osobne zasilacze zbudowano dla dodatniej i ujemnej połówki napięcia DC 24 V. Elementem stabilizującym napięcie są układy dokręcone do dużej płyty z aluminium oddzielającej elektronikę od transformatora. Zasilacz jest wyposażony w zabezpieczenie przed przegrzaniem (OTP).

Układ wzmacniający został zmontowany w głównej mierze powierzchniowo, poza niektórymi kondensatorami elektrolitycznymi oraz wszystkimi kondensatorami Wima w układach korekcji i wzmocnienia. Jako elementy wzmacniające użyte zostały układy scalone Analog Devices ADA4898. Producent mówi o „ultraniskim poziomie szumów i zniekształceń”, „stabilnym wzmocnieniu” i „napięciowym sprzężeniu zwrotnym”. Co ciekawe, znajdziemy je zarówno w sekcji MMMC, jak i optycznej. Na wyjściu znajdziemy z kolei klasyczne układy NE5532 produkcji JRC.

Obydwa elementy stoją na prostych, plastikowych nóżkach przypominających te, które stosowały firmy japońskie w latach 80., a które w latach 90. na masową skalę zaczęły produkować firmy z Chin. Nóżki są przykręcane, można je więc w łatwy sposób wymienić na lepsze.

ODSŁUCH

JAK SŁUCHALIŚMY • Przedwzmacniacz gramofonowy Keces Ephono+ (firma wymiennie, na przykład na tabliczkach znamionowych, używa nazwy Ephono Plus) był testowany w systemie referencyjnym HIGH FIELITY i porównywany był do przedwzmacniacza RCM Audio Sensor Prelude IC. Źródłem był gramofon Rega P8 z wkładką MC Denon DL-103R. Zasilany był przez kabel Acrolink Mexcel 7N-PC9500.

Sygnał z testowanego przedwzmacniacza był wysyłany do przedwzmacniacza liniowego Ayon Audio Spheris Evo, a następnie do wzmacniacza mocy Soulution 710. Kolumny – Harbeth M40.1, a okablowanie – Siltech Triple Crown oraz zasilające Acoustic Revive Absolute Power Cable-K. Płyty przed odtworzeniem myte były w myjce ultradźwiękowej Audiodesksysteme Gläss Vinyl-Cleaner.

» PŁYTY UŻYTE W TEŚCIE ⸜ wybór

⸜ JEAN-MICHEL JARRE & TANGERNE DREAM, Zero Gravity, The Vinyl Factory VF184, 45 RPM 180 g LP, więcej → TUTAJ.
⸜ TSUYOSHI YAMAMOTO TRIO, Blues For K, Somethin’ Cool/AudioNautes Recordings AN-2407, Test Press, 1-Step, 2 x 45 RPM, 180 g LP ⸜ 2022/2025.
⸜ ARNE DOMNÉRUS, Jazz At The Pawnshop, AudioNautes Recordings AN-2202, Test Press, One-Size 1-Step, 4 x 45 RPM, 180 g LP ⸜ 1977/2024.
⸜ BENNY CARTER, Jazz Giant, Contemporary Records/Analogue Productions AJAZ 7555, 45 RPM Limited Edition | #0404, 2 x 180 g LP ⸜ 1957/2009.
⸜ FRANK SINATRA, The Voice, Columbia Records/Classic Records CL 743, Quiex SV-P, „50th Anniversary”, 180 g LP ⸜ 1955/2005.
⸜ PINK FREUD, Pink Freud Plays Autechre, MMA Rec MMA03, Limited Edition No 78/250, 2 x 180 g LP ⸜ 2015.
⸜ DIRE STRAITS, Brothers in Arms, Warner Bros./Mobile Fidelity Sound Lab MFSL-2-441, Special Limited Edition | No 3000, 2 x 180 g, 45 RPM LP ⸜ 1985/2014.

»«

BARDZO FAJNIE I NAPRAWDĘ ŁATWO jest testować urządzenia z muzyką graną na instrumentach akustycznych. Znamy ich brzmienie. W tym sensie, że lepiej lub gorzej, ale – znamy. Słuchane wielokrotnie za pomocą systemu audio są „kompatybilne” z naszym doświadczeniem życiowym, czyli tym, co słyszymy wokół nas. Dlatego też od nich zwykle zaczynam testy. Pozwalają bowiem w krótkim czasie postawić diagnozę.

Tym razem, z jakiegoś powodu, wybrałem coś zupełnie innego, jakbym patrząc na te urządzenia nie musiał się podpierać tym, co jest mi organicznie znajome, a mógł wybrać coś, co lubię w sposób niezobowiąujący. A sięgnąłem po maksisingiel JEANA-MICHELA JARRE’a nagrany z zespołem TANGERINE DREAM, zatytułowany Zero Gravity. Towarzyszył on wydaniu płyty Electronica i został wytłoczony przez brytyjską The Vinyl Factory. I to doskonale.

Zagrał on z przedwzmacniaczem z Tajwanu miękko, głęboko i ciepło. Ale i całkiem dokładnie, bo bez rozmazywania szczegółów. Najważniejsze dla mnie było to, że urządzenie zachowuje integralność sygnału. Nie rozstrzeliło dźwięków w mgławicę, a je trzymało w porządku, jak na grawitacyjnej smyczy. To było niskie i mocne granie z głęboką sceną i układającymi się w miękkie, pulsujące fale.

Ale kiedy obróciłem płytę i zagrałem umieszczony na stronie B remiks Above & Beyond, a więc z mocną perkusją i basem, przedwzmacniacz zebrał to w mocną całość, uderzył dźwiękami i naprawdę dobrze przekazał energię tego utworu. Wciąż było to raczej ciepłe granie, z dopaloną niską średnicą i lekkim zawahaniem przed atakiem. To jest część brzmienia Regi P6 z wkładką Denona DL-103R. Ale przedwzmacniacz tego nie przeciągnął.

I dodał do tego głęboką scenę dźwiękową. Nawet z bardzo mocnym basem w drugiej części kawałka pogłos towarzyszący stawianemu raz po raz, temu samemu dźwiękowi rozwijał się daleko w głąb, nikł po długiej chwili. Pogłos to jedno z najważniejszych narzędzi realizatora nagrań i potrafi przetransformować nudny kawałek w pulsujący energią set. A kiedy go zabraknie – wszystko gaśnie. Ephono+ nie gasi pogłosów, nie skraca ich.

To tak w ogóle, bardzo zrównoważone barwowo urządzenie. Niedrogie, może dlatego tak mnie to zastanowiło, ale po prostu – równe. Nie nudne i równe, a energetyczne i zaangażowane i równe. Nawet w tak drogim systemie, jak ten, w którym grało nie pokazało żadnych słabości. Nie było tak rozdzielcze i aż tak dynamiczne, jak przedwzmacniacz odniesienia, powiedzmy to. Ale też nie było to niefajne, bo to po prostu inna estetyka.

A kiedy puścimy coś równie wyrafinowanego dźwiękowo, jak ˻ A-1 ˺ You Go To My Head, a potem ˻ A-2 ˺ Blues In The Closet z płyty Blues For K. TSUYOSHI YAMAMOTO TRIO, usłyszymy mocny fortepian, ustawiony dalej w scenie, przejrzystą perkusję i niski kontrabas. Przedwzmacniacz zagrał to miękko, powtórzę, ale nie zmiękczył uderzenia. Bas jest na tej płycie raczej niski i mało konturowy, więcej w nim wybrzmienia, „drewna”, niż konturu. A jednak był czytelny, a miotełki perkusji ładnie odzywały się w przestrzeni.

To nagranie w którym fortepian nie jest równie perkusyjny, jak na nagraniach Yamamoto z lat 70. przygotowanych przez Three Blind Mice. To starszy pan – w tym roku, 23 marca, będzie obchodził 78. urodziny – i chociaż nie słychać tego wprost, to właśnie atak, dynamika są w jego grze wyraźnie stonowane. Mają bardziej kremową barwę. Co Ephono+ ładnie pokazał. Nie podkreślił tego, a postarał się przekazać magię, która towarzyszy spotkaniom tego pianisty z muzyką.

To jest bowiem również urządzenie, które w dobry, właściwy sposób przekazuje atmosferę nagrań, ich „spirit”. Może bez jakiegoś wyrafinowania jeśli chodzi o różnicowanie drobnych detali, tego nie będzie. Ale też poniżej jakiś dwudziestu tysięcy złotych bym tego nie oczekiwał. A tutaj ten aspekt, a więc umiejętność zbudowania przyjemnego, wiarygodnego wydarzenia o dużym wolumenie jest ponadprzeciętna. Jakby były w tym przedwzmacniaczu zapasy, które uwalnia jak zawodowiec, spokojnie i z rozmysłem.

Jak wtedy, kiedy zaczyna się płyta Jazz at the Panwshop i w ˻ A-1 ˺ Intro słyszymy odgłosy ze sceny i z klubu. Albo kiedy uderzy cały zespół. To maleńka scena i w czasie koncertu muzycy stali na niej ramię w ramię. Coś takiego z tym przedwzmacniaczem słychać. I choć to jest spokojny przekaz, w tym sensie, że bez zadziorów przesadnego ataku, to jednak Keces nie nudzi, a tym bardziej nie nuży dłużyznami.

Posłuchajmy czegoś równie wybuchowego energetycznie, na przykład ˻ A-1 ˺ Old Fashioned Love z płyty BENNY’ego CARTERA Jazz Giant, a będzie to jasne. Puzon w lewym kanale przytnie, a perkusja w prawym będzie miała otwarte, mocne brzmienie. Kiedy wejdzie w tym samym miejscu gitara, realizujący płytę (na żywo) Roy DuNann momentalnie ją przyciszy i „wypuści” gitarzystę. A kiedy za chwilę, znowu w lewym kanale, odezwie się saksofon tenorowy Webstera, niemal „wyskoczy” z głośnika.

Wszystko to prowadzi do następującego wniosku: Keces Ephono+ bardzo dobrze radzi sobie zarówno z mocnym graniem, jak i graniem melancholijnym. Ani nie tępi tego pierwszego, ani nie dopala drugiego. Ale, to też trzeba powiedzieć, to jest ciepłe granie. I nakierowane na środek pasma. To dlatego wokal FRANKA SINATRY z płyty The Voice, w nagraniu ˻ A-1 ˺ I Don't Know Why (I Just Do) zarejestrowanym jeszcze w 1946 roku, zabrzmiał w tak romantyczny sposób.

Myliłby się jednak ten, kto by powiedział, że Keces nadaje się tylko do takich nagrań. Kiedy bowiem zaraz potem słyszymy ˻ A-2 ˺ Try a Little Tenderness, to momentalnie dociera do nas, że mastery do tej płyty pochodzą z różnych sesji, ta jest niebywała w „obecności” i jestem pewien, że to 16-calowa płyta transkrypcyjna, na jakich Columbia nagrywała Sinatrę w tym czasie, już z myślą o formacie Long Play.

Testowany przedwzmacniacz nie jest mistrzem selektywności. Za każdym razem, kiedy w głowie formowałem coś w tym stylu musiałem sobie przypominać, że to naprawdę dobrze wycenione, niedrogie – w kontekście audio – urządzenie. Ale akurat pod tym względem dostajemy to, za co płacimy. Grana w wersji Mobile Fidelity płyta DIRE STRAITS Brothers in Arms miała mocny bas, gęstą fakturę – to taka wersja – ale nie zgasła góra pasma, też przecież wyraźna. Mimo to miałem poczucie lekkiego dystansu do nagrań.

To bardzo elegancki w konstruowaniu przekazu przedwzmacniacz, a wraz z dobrą, ale nieprzesadną selektywnością – nieco łagodny. Fajny w różnicowaniu barw i – bez przesady, ale jednak – rozdzielczy. I z perspektywą nieco dosuniętą od linii łączącej głośniki. O ile przedwzmacniacz odniesienia stawia głos Sinatry niemal przede mną, część dźwięków z płyty Jarre’a roztacza wokół mnie, również od góry, o tyle Keces pokazuje to wspólnie, na scenie.

Bo to nie jest tak, że niektóre firmy ukrywają przed nami „skarby” sprzedając je za małe pieniądze, a wszyscy inni żerują na nas i każą płacić wielokrotnie więcej za niemal to samo. Przynajmniej kiedy mówimy o rzetelnych firmach, a takie państwu chcemy przedstawiać. Gdyby wierzyć wielu recenzjom, w których znajdziemy wykrzyknienia sugerujące, że dany produkt powinien kosztować dwa czy trzy razy więcej, znaczyłoby to tyle, że cały rynek jest niedoszacowany. A tak nie jest.

Keces pokazuje, że dobrze zaprojektowany, rzetelnie wykonany i wyceniony produkt kosztuje tyle ile powinien. Ale też, że niektóre cechy można doszlifować w taki sposób, że próżno ich szukać na tym poziomie cenowym. Ale nie, że droższe urządzenia powinny być tańsze. Tam mamy i to, i inne rzeczy, za które trzeba zapłacić więcej, bo technologia i konstrukcja, które to umożliwia są kosztowne. A dźwięk Ephono+ pozwala nam to udowodnić.

Podsumowanie

KIEDY USTAWIMY SOBIE w głowie brzmienie przedwzmacniacza z Tajwaniu w ten sposób zrozumiemy, że jest niesłychanie fajny i że gra w bardzo dobry sposób. Ale też nie jest urządzeniem highendowym. I tyle. A kiedy pozbędziemy się tego „nawisu” będziemy mogli w spokoju ducha skupić się na tym, że to naprawdę udany, świetny produkt od ludzi, którzy kochają muzykę stworzony dla ludzi podobnych do nich.

Gra w ciepły sposób, zmiękcza atak dźwięku i jest dość „okrągły” w budowaniu basu. Ale i atak, i dźwięk są pokazywane w czysty sposób i w sposób energetyczny. Źródła dźwięku są równie czyste i ładne, ale i one nie są mocno rysowane. To granie większymi planami, barwą, nasyceniem. Bo nasycenie jest tu ponadprzeciętne. To kolorowy dźwięk i to kolorowy nie monotonią, a subtelnościami. Po prostu fajny. ‖ WP

Dane techniczne (wg producenta)

‖ EPHONO+
Pasmo przenoszenia: 20 Hz–20 kHz
THD: MM <0,02%, MC <0,05%, optyczne <0,04%
Stosunek sygnału do szumu: MM 78 dB, MC 70 dB, optyczne 75 dB
Impedancja wejściowa: MM 47 kΩ, MC 56/100/220 Ω
Pojemność wejściowa: 100 pF
Wzmocnienie: 46 dB/52 dB dla MM, 66 dB/72 dB dla MC, 24 dB/30 dB dla OPT

Zasilanie: DC ±24 V (zasilanie przez Ephono Plus Power)
Wymiary (szer. x gł. x wys.) 220 x 220 x 66 mm
Waga 2 kg

‖ EPHONO+ POWER
Napięcie wejściowe AC: 110 V–120 V, 60 Hz/220 V–240 V, 50 Hz (przełączalne)
Napięcie wyjściowe: DC ±24 V
Pobór mocy: 36 W
Wymiary (szer. x gł. x wys.): 220 x 220 x 66 mm
Waga: 3 kg

Dystrybucja w Polsce

AUDIOFAST

Romanowska 55e, pasaż, lokal 9
91-174 Łódź ⸜ POLSKA

AUDIOFAST.pl

»«

Test powstał według wytycznych przyjętych przez Association of International Audiohile Publications, międzynarodowe stowarzyszenie prasy audio dbające o standardy etyczne i zawodowe w naszej branży; HIGH FIDELITY jest jego członkiem-założycielem. Więcej o stowarzyszeniu i tworzących go tytułach → TUTAJ.

www.AIAP-online.org

  • HighFidelity.pl
  • HighFidelity.pl
  • HighFidelity.pl
  • HighFidelity.pl


System referencyjny 2026



Kolumny: HARBETH M40.1 • → TEST
Podstawki: ACOUSTIC REVIVE (custom)
Odtwarzacz plików & zegar taktujący SFORZATO DSP-05 EX & PMC-05 EX → TEST & dysk NAS/przełącznik LAN LUMIN L2 • → TUTAJ
Przedwzmacniacz: AYON AUDIO Spheris EVO • → TEST
Odtwarzacz Super Audio CD: AYON AUDIO CD-35 HF Edition No. 01/50 • → TEST
Wzmacniacz mocy: SOULUTION 710
Stolik: FINITE ELEMENTE Master Reference Pagode Edition Mk II więcej → TUTAJ
Pasywny układ korygujący SPEC Real-Sound Processor RSP-W1EX • → TEST

Okablowanie

Interkonekt: SACD → przedwzmacniacz - SILTECH Triple Crown (1 m) • → TEST
Interkonekt: przedwzmacniacz → wzmacniacz mocy -SILTECH ROYAL SINGLE CROWN • test → TUTAJ
Odtwarzacz plików → przedwzmacniacz -SILTECH ROYAL SINGLE CROWN • test → TUTAJ
Kable głośnikowe: SILTECH Triple Crown (2,5 m) |ARTYKUŁ|
Kabel LAN & filtr LAN: ACOUSTIC REVIVE LAN Quadrant Triple-C, RLI-1GB-TRIPLE-C • test → TUTAJ
Kabel USB: ACOUSTIC REVIVE USB-1.5 PL Triple-C • test → TUTAJ

Zasilanie

Kabel zasilający AC: listwa zasilająca AC → odtwarzacz SACD - SILTECH Triple Crown (2 m) • → TEST
Kabel zasilający AC: listwa zasilająca AC → wzmacniacz mocy - ACOUSTIC REVIVE Power Reference Triple-C (2 m) • → TEST
Kabel zasilający AC: listwa zasilająca AC → przedwzmacniacz - ACOUSTIC REVIVE Power Reference Triple-C (2 m) • → TEST

Kabel zasilający: gniazdko ścienne → listwa zasilająca AC - ACOUSTIC REVIVE Power Reference Triple-C (2,5 m)
Listwa zasilająca: AC Acoustic Revive RTP-4eu FINAL • → TEST

Elementy antywibracyjne

Podstawki pod kolumny: ACOUSTIC REVIVE (custom)
Stolik: FINITE ELEMENTE Master Reference Pagode Edition Mk II • więcej → TUTAJ
Platforma antywibracyjna (pod listwę zasilającą AC): Graphite Audio CLASSIC 100 ULTRA • więcej → TUTAJ
Nóżki antywibracyjne (odtwarzacz SACD): Divine Acoustics GALILEO • test → TUTAJ
Stopy antywibracyjne CARBIDE AUDIO Carbide Base ⸜ przedwzmacniacz & zasilacz przedwzmacniacza • test → TUTAJ

Analog

Przedwzmacniacz gramofonowy:
  • RCM AUDIO Sensor Prelude IC • → TEST
Wkładki gramofonowe:
  • DENON DL-103 | DENON DL-103 SA • → TEST
  • MIYAJIMA LABORATORY Destiny • test → TEST
  • MIYAJIMA LABORATORY Zero • → TEST
  • MIYAJIMA LABORATORY Shilabe • → TEST

Docisk do płyty: PATHE WINGS Titanium PW-Ti 770 | Limited Edition


Słuchawki

  • Magnetostatyczne ⸜ HiFiMAN HE-1000 v2 • → TEST
  • Dynamiczne ⸜ FINAL DX6000 → TEST
  • Dynamiczne ⸜ Sennheiser HD800
  • Dynamiczne ⸜ AKG K701 • → TEST
  • Dynamiczne ⸜ Beyerdynamic DT-990 Pro (old version) • → TEST
  • Douszne (IEM) ⸜ LIME EARS Anima słuchawki IEM → TEST
  • Douszne • bezprzewodowe ⸜ FINAL ZE8000 JIBUN DUMMY HEAD → TEST
Kable słuchawkowe: Forza AudioWorks NOIR HYBRID HPC |MIKROTEST|

strona główna | muzyka | listy/porady | nowości | hyde park | archiwum | kontakt | kts

© 2009 – 2026 HighFidelity, design by PikselStudio