2007-12-18

List Otwarty - Nigel Kennedy w sprawie kontrowersji wokół okładki płyty "Polish Spirit"


List ten otrzymaliśmy z prośbą o opublikowanie. Nie wypowiadając się w merytorycznej kwestii, ani też nie zarzucając artyście sprytnego podgrzewania atmosfery wokół nowego wydawnictwa, w dobrej wierze publikujemy go.

WP

21 października 2007

List Otwarty
Do Członków Polskiej Orkiestry Kameralnej

Moi Drodzy Przyjaciele i Koledzy!

Jak wiecie, podróżuję po całym świecie głosząc o Was i Waszym kraju entuzjastyczne wyrazy uznania. Uważam, że uczciwie można przyznać, biorąc pod uwagę moją współpracę z Wami, zespołami Kroke i Zakopower oraz moimi kolegami z polskiej sceny jazzowej, iż trudno wyobrazić sobie co więcej jeszcze mógłbym robić by wspierać polską kulturę .

Zakładanie, iż nasz nieodżałowanej pamięci Dyrektor, Franciszek Wybrańczyk, oferując mi stanowisko Waszego Dyrektora Artystycznego uważał mnie za wzór poprawności politycznej byłoby obelgą wobec jego inteligencji. Moja kariera i otaczający mnie ludzie zawsze odnosili korzyści z mojej odmowy podporządkowania się politycznym modom.

Możliwe, że już dotarły do Was wieści jak kury gdaczą na temat okładki naszej płyty "Polish Spirit". Istnieje grupa osób, które, wbrew działalności Radia Maryja (czy innych pomniejszych ognisk faszyzmu), wbrew niezdolności rządów Polski by zabezpieczyć jej przyszłość finansową z funduszy europejskich (jak na przykład zrobiła to Irlandia - z Guinessem w ręku), wbrew niezdolności Polski by zatrzymać swoją młodą siłę pracowniczą, uważa iż jakakolwiek krytyka Polski powodowana jest zwyczajami Polaków co do spożywania alkoholu. Argumentują oni teraz, iż kilka pięknych, tradycyjne udekorowanych butelek na okładce naszej płyty stanowi "wroga narodu".

Wybaczcie mi aż taką naiwność by sądzić, że cenzura w tym kraju już nie istnieje. Wybaczcie mi również spostrzeżenie, iż pierwszą reakcją nałogowca jest kategoryczne zaprzeczenie.

Moje stuprocentowe poparcie dla Polskiej Orkiestry Kameralnej jest powszechnie znane, i jestem pewien, że wszyscy zrozumieją iż, przy mniejszym niż stuprocentowe poparciu w zamian, nieuniknionym jest, że sprawowanie mojego stanowiska w Orkiestrze stanie się niemożliwe. Nadszedł już z pewnością czas by gdaczące kury przestały obrzucać Polskiego Orła błotem.

Wysyłam ten list jako otwarty ze względu na osoby, od przedstawicieli oficjalnych począwszy, na dziennikarzu pisma muzycznego skończywszy, które postanowiły temat naszej okładki uczynić przedmiotem swoich interesów.

Z poważaniem,

Nigel Kennedy

Dyrektor Artystyczny





© Copyright HIGH Fidelity 2007, Created by B