Spis treści
No. 97 maj 2012
- 01. maja
- TEST: Harmonix X-DC350M2R IMPROVED-VERSION – kabel sieciowy
- TEST: Audio Replas OPT-1 HR/8P ǀ OPT-30HG-SC HR/3P+OPT-30HG-PL HR/3P ǀ CNS-7000SZ – akcesoria antywibracyjne
- TEST: fo.Q AB-4045R (platforma) ǀ G-53FS/G-51(podkładki fo.Q) ǀ CS-01/CS-02 (podkładki karbon+fo.Q) – akcesoria antywibracyjne
- TEST: SPEC RSA-V1 – wzmacniacz zintegrowany
- TEST: Accuphase E-360 – wzmacniacz zintegrowany
- REPORTAŻ: Wystawa World Audio Show 2012 – Oatlands Park Hotel, Weybridge, Surrey, Wielka Brytania
- LISTY OD CZYTELNIKÓW
- 16. maja
- TEST: Leben CS-1000P – wzmacniacz mocy
- TEST: Triode TRV-A300SER – wzmacniacz zintegrowany
- TEST: SAEC SL-4000/XR-4000 (interkonekty) | SLA-500 (kabel LAN) | SUS-480 (kabel USB) | OPC-X1 (kabel TOSLINK)
- TEST: Air Cable AIR-EX ǀ Air Cable AIR-PC – kable sieciowe
- TEST: CEC TL-3N + DAC DA-3N – transport CD + przetwornik D/A
- NOWOŚCI ZE ŚWIATA AUDIO
|
High Resolution
Numer „High Fidelity”, który państwo czytacie poświęcony jest w całości produktom związanym z czymś, co ogólnie można nazwać „Internetem”. To oczywiście określenie nie do końca precyzyjne, ale póki co lepszego nie mam.
Drugą grupą urządzeń związanych z Internetem i środowiskiem komputerowym (to elementy nierozłączne) są odtwarzacze plików audio. Piszę o nich od wielu lat, najpierw zachwycałem się pokazami Linna i jego przełomowym odtwarzaczem Klimax DS, a potem produktami innych firm. Od dwóch lat testuję je dość regularnie zarówno w „High Fidelity”, jak i w „Audio”, a od roku stale korzystam z takiego lub innego odtwarzacza.
Nie wiem jednak, czy się ich doczekamy, a jeśli już, to czy prędko. Małe firmy, takie jak First Impression Music bardzo obawiają się „wpuszczenia” plików do sieci. Duże wytwórnie mają straty związane z piractwem wpisane w koszty, jednak mniejsi takiego „buforu” finansowego nie mają. Jakiś rok temu pan Winston Ma (FIM) przysłał mi materiał z nowościami, w których informował o swoim nowym projekcie – kartami USB z plikami 24/192 (w zamyśle także 32/384 – wartości DXD). Bardzo szybko pomysł jednak upadł, ponieważ dystrybutorzy firmy zbuntowali się, obawiając się, że raz kupione nagranie nie powstrzyma nikogo przed jego kopiowaniem w sieci. Argumentowali, że dopóki wydawnictwo związane jest mocno z fizycznym nośnikiem, tj. płyta jest ładnie wydana, z książeczką itp., dopóty ludzie (znaczy audiofile) będą skłonni ją kupić nawet, jeśli kopia cyfrowa krąży po sieci. I tak chyba jest – patrz zainteresowanie wielkich wytwórni odrodzeniem winylu, który jako jedyny jest odporny na „ripowanie”. Pan Ma zdecydował więc o wycofaniu kart z oferty – żadna nigdy nie trafiła do sprzedaży.
I wreszcie trzecia duża grupa urządzeń – wzmacniacze słuchawkowe, słuchawki, małe wzmacniacze, aktywne głośniki i kable USB. Chyba właśnie dzięki rozwojowi rynku związanego z muzyką w Internecie nastąpił ponowny rozkwit branży słuchawkowej. To dobre wiadomości dla wszystkich, którzy kochają „nauszniki”. |
![]() O ile jednak obydwie powyższe grupy z łatwością pozwalają wpiąć system oparty na plikach w klasyczny system stereo, to są rzeczy (może poza kablami USB) dodatkowymi, czymś w rodzaju dopełnienia systemu komputerowego. Gdzie to wszystko prowadzi? Możemy jedynie spekulować, ale spekulacje te oparte są o wyraźne trendy i ruchy na rynku audio. Od plików odwrotu już nie ma. Tak będzie wyglądała przyszłość muzyki, a branża audio jest jej częścią. Zapewne przez długi czas utrzyma się dominacja CD jako fizycznego formatu, ale to tylko kwestia czasu, kiedy i on zniknie. Najdłużej będą obecne w sprzedaży płyty winylowe, jako ostatni fizyczny format związany z muzyką. Bo choć jednym z niedocenianych nośników jest płyta Blu-ray z plikami do 24 bitów i 192 kHz, to wizję czeka to samo, co dźwięk – przejście do internetu. I tylko co do jednego nie mam pewności – co będzie z płytami SACD. To absolutna nisza, ale wciąż widoczna w ofertach wielu, także dużych firm płytowych. Ponieważ wciąż Sony nie pozwala na rozpakowanie płyt i umieszczanie ich w Internecie (chodzi o format DSD), zapewne i one przez jakiś czas będą funkcjonowały w świecie realnym. Chichotem historii wydaje się jednak to, że winyl, pierwszy szeroko dostępny, komercyjny format dystrybucji dźwięku będzie zapewne ostatnim.
PLANY Jak się okazuje, już w tym miesiącu, wreszcie, dojedzie do mnie mój wzmacniacz Soulution 720. Przez zbieg okoliczności, przeciwności itp. nie dotarł wtedy, kiedy myślałem, że dotrze. Ale już jest w Polsce u dystrybutora (Soundclub) i jesteśmy umówieni na przywiezienie. Zastąpi w moim systemie fantastycznego Tenora Audio 175S, z którego korzystałem przez ostatnie pół roku.
Będą też w przyszłym miesiącu, w numerze kwietniowym dwie niesamowite premiery, obydwie związane z nośnikami fizycznymi: gramofon SME 20/3 oraz odtwarzacz Loit Passeri, którego projekt plastyczny powstał w znanym studiu Art. Lebedev Studio, kierowanym przez Artemy’ego Lebedeva. SME 20/3 zbiera świetne opinie, ponieważ w jego budowie wykorzystano doświadczenia zebrane przy gramofonach 30/12 i 20/12, zmieniając łożysko główne, silnik, dając większy talerz, większą podstawę i zmieniając wykończenie talerza – teraz ma kolor czarny. Z kolei test odtwarzacza Loit ma być pierwszą recenzja na świecie – rozmawiamy o tym teście od ponad roku, odkąd tylko pojawiły się o nim pierwsze informacje. Przedstawiciel firmy LOIT design Private Limited, pan Lup Yoong, Kam już wtedy obiecał nam, że będziemy pierwszym magazynem, który go otrzyma do testu. Firma pochodzi z Singapuru. Proszę zobaczyć, jak to wygląda TUTAJ.
Poza tym poczytamy (zapewne) o:
A już w maju kolejna rocznica powstania „High Fidelity” – będziemy obchodzili siódme urodziny. I, jak zwykle, będzie to numer „japoński”. Wojciech Pacuła |
|
Kim jesteśmy? "High Fidelity" jest miesięcznikiem poświęconym zagadnieniom wysokiej jakości dźwięku. Pismo ukazuje się nieprzerwanie od 1 maja 2004 roku. Do października 2008 roku nosiło tytuł "High Fidelity OnLine". W listopadzie 2008 roku zostało zarejestrowane pod nowym tytułem."High Fidelity" jest magazynem internetowym, tj. ukazuje się wyłącznie w sieci. Od kilku lat publikujemy materiały zarówno w języku polskim, jak i angielskim - te można czytać TUTAJ. Dzięki tym ostatnim docieramy do czytelników na całym świecie - statystyki pokazują, że czytają nas ludzie w niemal każdym kraju na świecie. Raz w roku drukujemy jeden, wybrany test - ten unikatowy, kolekcjonerski druk otrzymują odwiedzający wystawę Audio Show w listopadzie każdego roku. "High Fidelity" od lat współpracuje z innymi pismami, z których najważniejszym partnerem jest amerykański "6moons.com". W magazynie tym co miesiąc ukazuje się kilka testów z "High Fidelity", mających swoją premierę na angielskich stronach naszego pisma. Srajan Ebaen, redaktor naczelny "6moons,com", zdecydował się na umieszczenie Wojciecha Pacuły w spisie swojej redakcji. Można znaleźć tam (w języku angielskim) biogram redaktora naczelnego "High Fidelity" (TUTAJ). Jeśli chcą państwo skontaktować się z którymś z naszych autorów, prosimy wybrać odpowiedni e-mail z zakładki KONTAKT. |
Foto ZDJĘCIA TESTOWANYCH URZĄDZEŃ WYKONYWANE SĄ PRZY UŻYCIU SPRZĘTU FIRMY![]() Aparat cyfrowy: Canon EOS 60D Obiektywy: EF-16-35/L II USM + EF 100 mm 1:2.8 L IS USM UŻYCZONEGO PRZEZ FIRMĘ
|
strona główna | muzyka | listy/porady | nowości | hyde park | archiwum | kontakt | kts
© 2009 HighFidelity, design by PikselStudio,
serwisy internetowe: indecity

strona główna
muzyka
listy/porady
nowości
hyde park
archiwum
kontakt




















