pl | en

Przedwzmacniacz | wzmacniacz mocy

Acoustic Revive
REALITY ENCHANCER PLUGS
RES-RCA | RET-RCA
RES-XLR | RET-XLR

Producent: SEKIGUCHI MACHINE CO., LTD.
Cena (w czasie testu): 2450 zł/szt.

Kontakt: YOSHI HONTAI | MuSon Project, Inc.

acoustic-revive.com

MADE IN JAPAN

Do testu dostarczyła firma: MUSON PROJECT


ACOUSTIC REVIVE to japońska firma założona w 1997 roku i prowadzona od tamtej pory przez pana Kena Ishiguro. Specjalizuje się ona w kablach połączeniowych, produktach antywibracyjnych, ale ma w swojej ofercie również innowacyjne produkty, za których pomysłami stoi najczęściej Uniwersytet Tokijski. Testujemy jedne z bardziej „ezoterycznych” produktów tego typu, „zatyczki” do nieużywanych gniazd RCA i XLR.

echnika to jedna z dziedzin, w których precyzja jest rzeczą kluczową. Dotyczy to zarówno precyzji obejmujących technikę jako taką, ale i język, którym się ona posługuje. Przypomina pod tym względem działy podstawowe, takie jak matematyka, fizyka i chemia, z którymi jest zresztą związana na wszystkie możliwe sposoby. Nadajemy więc w naszej branży nazwy działom, seriom, produktom, ich typom itd. Im dokładniej przeprowadzona kategoryzacja, tym dokładniej możemy dany produkt opisać.

Zdarzają się jednak produkty, które trudno zakwalifikować. Tak było, na przykład z urządzeniem Nordost QPoint. Producent określa je jako „Resonance Synchronizer”, co można by przetłumaczyć, jako „synchronizator rezonansów”. Byłaby to jednak nazwa szczegółowa, bo nie znamy innych produktów tego typu, może poza modelem REM-8 firmy Acoustice Revive, która nazywa go z kolei „EMF Canceller”, co można by przetłumaczyć jako „reduktor EMF”.

Obydwa służą do redukcji szumów RFI/EMF w urządzeniach audio, jednak wciąż nie ma dla nich wspólnej nazwy. Dlaczego? – To akurat proste: ich wspólna nazwa jeszcze się nie ustaliła, ponieważ produktów tego typu jest mało, są rzadkie. I to nie jest jedyny przykład tego typu, bo podobnie jest z testowanymi tym razem „zatyczkami” (to nazwa na ten moment, zaraz ją poprawimy) firmy Acoustic Revive, o których mówi ona REALITY ENCHANCER PLUGS.

| PROTECTIVE CAPS

Pan Ishiguro kilkakrotnie wspominał, że traktuje produkty o których mówimy jak pełnoprawne elementy systemu audio, dlatego nalega, aby je nazywać „Reality Enchancer Plugs”, ewentualnie „Reality Enchancer”. A to dlatego, że – jak mówi – nie są to zwykłe „zatyczki” do nieużywanych gniazd. To złożone elementy mechaniczne i elektryczne, z drogimi elementami, z których zostały zbudowane. Szanuję tę opinię, tym bardziej, że pan Ishiguro-san już niejednokrotnie udowodnił, że ma doskonały słuch, a do tego nie boi się eksperymentować.

Ale też nie mogę zapominać, że, ostatecznie, taką rolę testowane produkty pełnią, to naprawdę „zatyczki” do gniazd RCA i XLR. Poza tym w języku polskim nazwa „Reality Enchancer” przywołuje raczej narkotyki niż produkt audio… Dlatego też będę o nich jednak mówi „zatyczki”, „zakończenia”, na przemian z „Reality Enchancer”. Z czasem, jeśli na rynku pojawi się więcej tego typu produktów, utrze się zapewne jakaś ogólna nazwa dla tej grupy produktów.

Czym w ogóle takie „ustrojstwo” jest? To przede wszystkim element chroniący elektronikę przed wpływem szumów w.cz. i pól elektromagnetycznych (odpowiednio: RF i EMF). Chociaż układy audio są ekranowane metalowymi obudowami, to akurat gniazda audio są czymś w rodzaju „anten” wysuwającymi masę i ścieżkę sygnału na zewnątrz. Najprostszym wyjściem są metalowe zatyczki senso stricto, coś w rodzaju kapturów. Znajdą je państwo w internecie, bo oferowane są przez wiele firm zajmujących się produkcją akcesoriów audio. Wystarczy wpisać w wyszukiwarce: „Protective Caps”. Niektóre ich wersje, przeznaczone do WEJŚĆ zwierają sygnał z masą, co dodatkowo pomaga zmniejszyć szumy.

Oczko wyżej są zatyczki przygotowane z wybranego materiału, często z wykorzystaniem firmowych technik. Takie produkty oferuje firma Cardas, czyli specjalista od kabli, pod nazwami „Protective Caps” lub „RF/EMI & Dust Protection” (modele RCA C SS, XLR C SS F, XLR C SS M, dostęp: 13.01.2020) oraz inny specjalista, tym razem od eliminacji szumów w układach zasilających, firma Telos. Jej produkt nosi nazwę „Quantum caps”.

Choć wydawałoby się, że to nadmierne środki ostrożności, to tak nie jest. Tego typu produkty stosowane są standardowo w wojsku, telekomunikacji, medycynie i wszędzie tam, gdzie mamy do czynienia z wysokim poziomem zakłóceń zewnętrznych. Pozytywny wpływ stosowania „zatyczek” jest zresztą łatwy do zmierzenia – proszę spojrzeć na film zamieszczony w serwisie YouTube przez firmę Cardas (poniżej).

| REALITY ENCHANCER PLUGS

Produkty Acoustic Revive są jeszcze inne – łączą w sobie klasyczną rolę „zatyczek” chroniących przed szumem i kurzem – bo to również jedna z ich ról – z pogłębionym efektem korekcji poziomu szumów i z systemem mechanicznym tłumiącym drgania. Opowie o tym sam pan Ken Ishiguro, z którym przeprowadziłem mailowo króciutki wywiad.

KEN ISHIGURO
Właściciel, konstruktor

WOJCIECH PACUŁA: W jaki sposób zatyczki „Reality Enhancer” różnią od innych tego typu produktów?
KEN ISHIGURO: „Reality Enchancer” są zupełnie inne niż zatyczki innych producentów, zamykające gniazdo lub zwierające „gorący” pin. Chodzi przede wszystkim o ich budowę i strukturę, jak również użyte materiały:

  • to struktura kontrolująca wibracje, wykorzystująca do tego aluminium typu 2175, mosiądz oraz naturalny, ciemny kryształ górski,
  • wewnętrzne okablowanie wykonane jest z drutów PC-TripleC/EX o przewodności 105%,
  • w środku znajdziemy mieszankę kwarcu, jedwabiu i innych minerałów, jak to zwykle robię.

WP: Co zmienia sie w dźwięku po ich zastosowaniu?
KI: Poprawiają się barwa i tekstury, które są z nimi żywe (można by powiedzieć „nieprzetworzone”). Lepszy jest także stosunek sygnału do szumu, skupienie dźwięku jest czystsze i mamy poczucie jego trójwymiarowości, gęstości i grubości. Mogę powiedzieć, że wraz z nimi „rzeczywistość ogromnie się poprawia” („Reality is improved dramatically”), dlatego nazwałem je „Reality Enhancer”.

WP: Skąd przyszedł impuls do zmiany starych „zatyczek” na nowe?
KI: Zamysłem stojącym za produktami z serii Reality Enhancer była poprawa działania starych SIP-8Q itp. Szczególnie mi na tym zależało, ponieważ branża audio wydaje się nie być tymi tematami zainteresowana.

WP: Nad czym pan teraz pracuje?
KI: Przygotowuję wkładkę gramofonową nawiniętą drutem PC-TripleC/EX.

WP: Dziękuję za rozmowę.
KI: Ja również – i pozdrawiam czytelników „High Fidelity”!


Nowe produkty Acoustic Revive służące do terminowania gniazd RCA i XLR występują w dwóch wersjach: wyjść i wejść. Te pierwsze zwierają piny sygnałowe do masy, te drugie je tylko ekranują:

  • RES-RCA: wtyk do WEJŚĆ RCA,
  • RET-RCA: wtyk do WYJŚĆ RCA,
  • RES-XLR: wtyk do WEJŚĆ XLR,
  • RET-XLR: wtyk do WYJŚĆ RCA.

Zostały one wykonane niezwykle solidnie i starannie, a wtyki przeznaczone do wyjść audio mają jasny kolor obudowy, a do wejść ciemny. Naniesiono na nich sitodrukiem nazwę firmy, ale przydałby się jeszcze wyraźne napisy: „INPUT” i „OUTPUT”, żeby się nie pomylić (na wtykach RCA, wtyków XLR nie da się pomylić). Chodzi o to, że o ile wejścia można zewrzeć, co jest nawet pożądane, o tyle wyjść nie, ponieważ można w ten sposób uszkodzić układ wyjściowy.

| JAK TESTOWALIŚMY

Korzystam z wtyków ekranujących Acoustic Revive od lat. Najpierw były to wtyki do gniazd RCA i XLR (SIP-8Q, BSIP-8Q i IP-2Q), a od jakiegoś czasu również zakończenia wyjść Ethernet, sprzedawane pod nazwą RTL-1. Mam w nie wyposażony zarówno przedwzmacniacz Ayon Audio Spheris III, jak i odtwarzacz CD-35 HF Edition (№ 1/50) tej samej firmy. I właśnie z odtwarzaczem wypróbowałem wszystkie nowe zatyczki. Teraz brakuje mi jeszcze tylko zatyczek do gniazd BNC i USB typu B, może pan Ishiguro przygotuje i takie.

Test polegał na porównaniu brzmienia odtwarzacza bez wtyków Reality Enchancer i z nimi – wpinałem i wypinałem wszystkie na raz. Słuchałem próbek muzycznych o długościach 1 i 2 minuty w trybie A/B/A i B/A/B, gdzie A = odtwarzacz bez zatyczek, a B = odtwarzacz z zatyczkami.

Nagrania użyte w teście (wybór):

  • Billie Eilish, When We All Fall Asleep, Where Do We Go?, Darkroom | Interscope Records/Universal International UICS-9161, “7” mini LP”, CD (2019)
  • Frank Sinatra, My Way (50th Anniversary Edition), Capitol/UMe USM Japan UICY-15851, “Signature Sinatra”, CD (1969/2019)
  • Kazuo Yashiro Trio, Love Is Here To Stay, Takt Jazz Series/Nippon Columbia COCB-54090, „Dig Deep Columbia”, Blu-spec CD (1968/2014)
  • La Mandragore, Convivencia, Fidelio Musique FACD031, “XtractCD”, CD (2010)
  • Mayo Nakano Piano Trio, MIWAKU, Briphonic BRPN-7007GL, Extreme Hard Glass CD-R (2017); więcej TUTAJ

Pierwsze słowa z piosenki A Day in a Live of a Fool zaskoczyły mnie. Zacząłem od tego utworu dlatego, że dzień wcześniej dotarła do mnie z Japonii nowa, wydana z okazji 50. rocznicy wydania, wersja tego wydawnictwa. Byłem więc ciekaw, co takiego udało się tym razem przygotować. W każdym razie – kilka pierwszych taktów z basem i perkusja, wchodzi wokal Sinatry i od razu, w jednym momencie wiem, co Reality Enhancers robią. Nie musiałem się w nic wsłuchiwać, zastanawiać i dywagować – zmiany są oczywiste i spore.

Dźwięk z „zaklinaczami rzeczywistości” pana Ishiguro jest cięższy i pełniejszy. Wokal Sinatry nie jest tu specjalnie ciepły, choć robi wrażenie wolumenem. Bez żadnych zatyczek w moim odtwarzaczu zabrzmiał bardzo dobrze, to dobre wydanie tej płyty, ale nieco brakowało mi wypełnienia. Mój system jest szczególnie wrażliwy na ten aspekt i jeśli cokolwiek jest w tej mierze nie tak – zaraz to punktuje. Bez zatyczek nie było źle, ale miałem wrażenie lekkiego dopalenia wyższej średnicy, przez co jej niska część, czyli ta, która odpowiada za brzmienie typu „crooner”, była zbyt lekka.

Wpięcie RE zmieniło ten obraz. Może nie były to równie duże zmiany, jak po zastosowaniu innych nóżek antywibracyjnych, ale wciąż były duże i szły – z mojego punktu widzenia i w moim systemie – w dobrym kierunku. W skrócie można by ten kierunek nazwać: „uprawdopodobnieniem”. Bo przekaz był z nimi bardziej naturalny, bliższy moim oczekiwaniom, a bez nich był nieco bardziej sterylny, a przez to mniej realny.

Nie mniej interesująco wypadło porównanie przeprowadzone z pomocą płyty Kazuo Yashiro Trio pt. Love Is Here To Stay z 1968 roku, a więc tylko rok starszą niż płyta Sinatry. Materiał został nagrany przez pana Okihiko Sugano bezpośrednio na dwie ścieżki, bez udziału pogłosów i kompresorów. Wydała go w 2014 roku, na płycie Blu-spec CD, firma Nippon Columbia, czyli Denon.

Tym razem wypróbowałem porównanie B/A/B, czyli najpierw z zatyczkami, a potem bez nich i z powrotem. Tym razem mniejsze znaczenie miało pogłębienie barwy i nie w tym elemencie brzmienia słychać było poprawę. Tym razem wyjęcie z gniazd „enchancerów” zredukowało rozdzielczość i wewnętrzne bogactwo przekazu. Różnica była mniejsza niż przy płycie Sinatry, ale jednoznaczna, co potwierdziłem kilkakrotnie wkładając i wyciągając „wtyczki” Acoustic Revive.

To purystyczne, świetnie zrealizowane nagranie, w którym nie ma problemów z barwą – stąd, być może mniejsze różnice. Natomiast pogłębienie sceny dźwiękowej, pogłębienie samych instrumentów po wyposażeniu odtwarzacza w zatyczki było interesujące i ważne. Wrażenie, jakie odniosłem polegało przede wszystkim na lepszej płynności, którą produkty Acoustic Revive wniosły do dźwięku. Bez nich płyta brzmiała znakomicie, niczego mi nie brakowało, ale po powrocie zatyczek na miejsce od razu wiedziałem, że to jest TO.

Zmiany o których mowa nie są zarezerwowane jedynie dla wyczynowych nagrań. W bardzo podobny sposób na produkty Acoustic Revive zareagowała bowiem płyta Billie Eilish pt. When We All Fall Asleep, Where Do We Go?. Wydana w zeszłym roku była jedną z najważniejszych, nie tylko dla mnie, płyt sezonu 2019. Przygotowana przez rodzeństwo, Billie Eilish Pirate Baird O’Connell i Finneasa O'Connella, przyniosła fantastyczną muzykę pop, w dodatku wyprodukowaną w sposób, którego mogłyby pozazdrościć uznane kapele i wykonawcy. Co więcej, pod koniec 2019 roku pojawiła się jej japońska wersja w formie 7” mini LP, a więc w królewskim rozmiarze.

Płyta bez „enchancerów” zabrzmiała po prostu gorzej. Przez chwilę nie wiedziałem dlaczego tak jest, dlaczego brzmi w mniej interesujący sposób, ale kilkukrotne przejście A/B i B/A trochę mi tę sytuację rozjaśniło (choć wciąż, po kolejnych zmianach, dochodziły kolejne elementy). Produkty Acoustic Revive robią coś takiego, coś fajnego, co powoduje, że nagranie jest bardziej interesujące, bardziej wciągające. Z płytą Billie Eilish pokazały lepszą plastykę, bas zdawał się schodzić niżej, a rozłożone w przestrzeni ścieżki z wokalami były wyraźniejsze, a jednocześnie lepiej z sobą zsynchronizowane.

Ale nie jest też tak, że „Reality Enchancer Plugs” narzucają nagraniom jakiś jeden, wspólny motyw. Tak robią kable, podstawki, elektronika i w ten sposób „stroimy” nasze systemy, prawda? Zatyczki pana Ishuguro-san działają zupełnie inaczej, a więc mniej jak swego rodzaju „filtry” – a tym przecież są i kable, i elementy antywibracyjne – a bardziej, jak elementy „wyzwalające” potencjał, czy to płyt, czy urządzeń.

Bo przecież włączenie fenomenalnego krążka Mayo Nakano Piano Trio pt. MIWAKU, płyty wydanej przez ekstremistów sonicznych z wytwórni Briphonic na krążku Extreme Hard Glass CD-R, pokazało inne działanie zatyczek (więcej o tej płycie i wytwórni TUTAJ). Fortepian z nimi był dźwięczniejszy, a więc wyższej góry przybyło, a stopa perkusji bardziej dynamiczna i punktowa; zmalało też swego rodzaju „otłuszczenie” basu, którego nie zauważyłem, a które – jak się okazuje – bez zatyczek daje o sobie znać.

| PODSUMOWANIE

Produkty Acoustic Revive, jak mi się wydaje, wyciągają z nagrań to, co najlepsze, a nie robią wszystkim „dobrze”. Pozwalają im mówić własnym „głosem”, przez co poprawiają różnicowanie systemu. Można by powiedzieć, dość ogólnie, że poprawiają plastykę i głębię obrazu, być może przez ciemniejsze „tło”. To fenomen spotykany z dobrymi produktami audio, polegający na oczyszczeniu czegoś za dźwiękiem, dzięki czemu sam dźwięk jest głębszy i bardziej „swobodny”.

Łatwo można tego typu produkty obśmiać, bo są rzadkie, a w dodatku techniki, które za nimi stoją wciąż są w świecie, który nie należy do wojska lub medycyny, nieznane. Nawet dla inżynierów. Dlatego też można się śmiać, idioci mają do tego prawo zawsze i wszędzie. Jeśli jednak macie państwo minimum dobrej woli i choćby małą szczelinę, przez którą wpuszczacie do siebie to, co wam nieznane i czego nie potraficie wytłumaczyć – musicie tych produktów posłuchać.

Sprawdzą się one przede wszystkim w systemach z górnej półki, ale nawet stosunkowo niedrogie urządzenia zmienią się pod ich pływem na tyle, że będziecie dokupowali kolejne i kolejne, zamieniając swoją elektronikę w jeże. Jak ja zrobiłem już lata temu – teraz kolce będą po prostu dłuższe. A cena? – Cóż, to najdroższe elementy „wspomagające” system, jakie znam. Ale i najlepsze. Czy są warte swojej ceny? Zależy, kogo zapytamy, Znakomita większość powie, że nie. I będą mieli rację. Ale dla tych 2% z topowymi systemami mogą się okazać najlepszym i najtańszym (!) sposobem poprawy dźwięku. I właśnie dla nich są przeznaczone.

  • HighFidelity.pl
  • HighFidelity.pl
  • HighFidelity.pl
  • HighFidelity.pl
  • HighFidelity.pl
  • HighFidelity.pl
  • HighFidelity.pl
  • HighFidelity.pl


System referencyjny 2019



|1| Kolumny: HARBETH M40.1 |TEST|
|2| Podstawki: ACOUSTIC REVIVE (custom)
|3| Przedwzmacniacz: AYON AUDIO Spheris III |TEST|
|4| Odtwarzacz Super Audio CD: AYON AUDIO CD-35 HF Edition No. 01/50 |TEST|
|5| Wzmacniacz mocy: SOULUTION 710
|6| Stolik: FINITE ELEMENTE Pagode Edition |OPIS|
|7| Filtr głośnikowy: SPEC REAL-SOUND PROCESSOR RSP-AZ9EX (prototyp) |TEST|

Okablowanie

Interkonekt: SACD → przedwzmacniacz - SILTECH Triple Crown (1 m) |TEST|
Interkonekt: przedwzmacniacz → wzmacniacz mocy - ACOUSTIC REVIVE RCA-1.0 Absolute Triple-C FM (1 m) |TEST|
Kable głośnikowe: SILTECH Triple Crown (2,5 m) |ARTYKUŁ|

Zasilanie

Kabel zasilający AC: listwa zasilająca AC → odtwarzacz SACD - SILTECH Triple Crown (2 m) |TEST|
Kabel zasilający AC: listwa zasilająca AC → przedwzmacniacz - ACOUSTIC REVIVE Power Reference Triple-C (2 m) |TEST|
Kabel zasilający AC: listwa zasilająca AC → wzmacniacz mocy - ACROLINK Mexcel 7N-PC9500 |TEST|
Kabel zasilający: gniazdko ścienne → listwa zasilająca AC - ACROLINK Mexcel 7N-PC9500 (2 m) |TEST|
Listwa zasilająca: AC Acoustic Revive RTP-4eu ULTIMATE |TEST|
Listwa zasilająca: KBL Sound REFERENCE POWER DISTRIBUTOR (+ Himalaya AC) |TEST|
Platforma antywibracyjna pod listwą zasilającą: Asura QUALITY RECOVERY SYSTEM Level 1 |TEST|
Filtr pasywny EMI/RFI (wzmacniacz słuchawkowy, wzmacniacz mocy, przedwzmacniacz): VERICTUM Block |TEST|

Elementy antywibracyjne

Podstawki pod kolumny: ACOUSTIC REVIVE (custom)
Stolik: FINITE ELEMENTE Pagode Edition |OPIS|
Platformy antywibracyjne: ACOUSTIC REVIVE RAF-48H |TEST|
Nóżki pod przedwzmacniaczem: FRANC AUDIO ACCESSORIES Ceramic Classic |ARTYKUŁ|
Nóżki pod testowanymi urządzeniami:
  • PRO AUDIO BONO Ceramic 7SN |TEST|
  • FRANC AUDIO ACCESSORIES Ceramic Classic |ARTYKUŁ|
  • HARMONIX TU-666M „BeauTone” MILLION MAESTRO 20th Anniversary Edition |TEST|

Analog

Przedwzmacniacz gramofonowy:
  • GRANDINOTE Celio Mk IV |TEST|
  • RCM AUDIO Sensor Prelude IC |TEST|
Wkładki gramofonowe:
  • DENON DL-103 | DENON DL-103 SA |TEST|
  • MIYAJIMA LABORATORY Madake |TEST|
  • MIYAJIMA LABORATORY Zero |TEST|
  • MIYAJIMA LABORATORY Shilabe |TEST|
Ramię gramofonowe: Reed 3P |TEST|

Docisk do płyty: PATHE WINGS Titanium PW-Ti 770 | Limited Edition

Mata:
  • HARMONIX TU-800EX
  • PATHE WINGS

Słuchawki

Wzmacniacz słuchawkowy: AYON AUDIO HA-3 |TEST|

Słuchawki:
  • HiFiMAN HE-1000 v2 |TEST|
  • Audeze LCD-3 |TEST|
  • Sennheiser HD800
  • AKG K701 |TEST|
  • Beyerdynamic DT-990 Pro (old version) |TEST|
Kable słuchawkowe: Forza AudioWorks NOIR HYBRID HPC |MIKROTEST|