Transport do Dacmagica CA

Dzień dobry!

Bardzo proszę o poradę w kwestii czy DAC Cambridge Audio (Dacmagic) zasługuje na jakiś transport z prawdziwego zdarzenia. Mam ten przetwornik i mam stary CD NAD C540.
Moje pytanie czy zasługuje jest w kontekście takim, czy jeżeli podłączę do DAC-a transport z dolnej półki cenowej np. Transport CD Advanced Acoustic MCD 403, to czy efekt końcowy może uzasadniać wydanie niecałych 3 tys. zł na taki transport i czy jakość tego zestawy w sposób wyraźny będzie lepsza niż NAD C540 lub NAD C542.
Z moich odsłuchów wynika, że z podłączenia NAD-a C540 do Dacmagica nic szczególnego w stosunku do NAD-a nie wyniknęło. Mam bowiem dylemat, czy będąc już posiadaczem tego DAC-a, zaopatrzyć się w nowe budżetowe CD 2,5 - 3,0 tys. zł czy też zaopatrzyć się w miarę tani ale transport z prawdziwego zdarzenia.

Pozdrawiam serdecznie
Maciej



Panie Maćku!

Nie ma niestety prostej odpowiedzi na to pytanie. Myślę, że transport w rodzaju Cyrusa sporo by poprawił w stosunku do NAD-a. To, że Dacmagic nie gra lepiej z 540 niż sam CD to problem tego, ze to dobry odtwarzacz, a do tego jego transport z zewnętrznym dakiem nie jest najlepszym pomysłem. Moim zdaniem lepiej by zagrał odtwarzacz Xindaka CD 06. Ale jeśli już Pan ma Dacmagica i nie chce Pan go sprzedawać, to lepiej zainwestować w lepszy transport niż AA – moim zdaniem to akurat nie jest najlepszy napęd.


Pozdrawiam
Wojciech Pacuła


Pytania, podpowiedzi, zarzuty itp. prosimy kierować na adres: opinia@highfidelity.pl

KIM JESTEŚMY?

„High Fidelity” jest miesięcznikiem audio, ukazującym się nieprzerwanie od 1 maja 2004 roku. Do października 2008 roku nosił tytuł „High Fidelity OnLine”. Jego celem jest próba dotarcia do tego co najważniejsze – do MUZYKI. Wierzymy, że aby oddać pełnię zamierzeń kompozytora, wykonawcy, realizatora, konieczne jest zapewnienie maksymalnie przezroczystego toru odsłuchowego. Takich urządzeń, w każdym przedziale cenowym, szukamy. Najciekawsze prezentujemy na łamach magazynu.
Polityka pisma jest prosta: interesuje nas to, co dobre, innowacyjne, unikalne. Nie testujemy rzeczy słabych lub niedopracowanych – życie jest na to zbyt krótkie... Współpracujemy ze wszystkimi producentami, dystrybutorami i salonami audio, bez względu na to, czy się w piśmie reklamują, czy nie. Wychodzimy z założenia, że najważniejszy jest Czytelnik i pismo jest tak dobre, jak dobre są testy. Reszta przychodzi potem sama. Jesteśmy pasjonatami – melomanami i audiofilami jednocześnie, dlatego stopienie się tych dwóch rzeczy jest dla nas najważniejsze.
ZDJĘCIA TESTOWANYCH URZĄDZEŃ WYKONYWANE SĄ PRZY UŻYCIU SPRZĘTU FIRMY



Aparat cyfrowy:
Canon 450D, EF-16-35F/2.8 L USM + EF 100 mm 1:2.8 USM

UŻYCZONEGO PRZEZ FIRMĘ