LISTY, PORADY
No.65 Wrzesień 2009
- 01. września
HELP!!! Kabelki co Cambridge Audio ‘840’
Jaka elektronika do monitorów Nexton M 100?
Kolumny do systemu Marantza ‘7001’KI
Odtwarzacz CD za 3-4 tys.?
Tor zasilający urządzenia
Transport w MCD1000 McIntosha
Wybór karty dźwiękowej
Zestaw stereo za 20 tysięcy - prośba o sugestie
Zagospodarowanie pokoju – pytania
|
Tor zasilający urządzenia
Panie Wojciechu! Będę wdzięczny za odpisanie na mojego maila, dotyczącego kilku kwestii: 1) ostatnio wymieniłem elementy toru zasilającego w moich urządzeniach tj. wtyki sieciowe, wtyki IEC, gniazda IEC, bezpieczniki oraz same kable sieciowe i ku mojemu zadowoleniu wszystkie te zabiegi odbieram zdecydowanie pozytywnie, czyli - w mojej ocenie - dźwięk stał się bardziej przejrzysty, instrumenty bardziej odseparowane i jakby trochę więcej basu się pojawiło. Generalnie jestem bardzo zadowolony z wydanych dosyć dużych pieniędzy na te elementy i nie żałuję tego kroku - nawet jeżeli jest to subiektywne wrażenie, a nie rzeczywista poprawa, co sugeruje wiele osób (ja temu zaprzeczam). Wraz z tym pojawiało się jednak wrażenie zwolnienia tempa wszystkich utworów. Tak jakby muzycy zaczęli grać wolniej; dotychczas doskonale mi znane utwory zaczęły brzmieć inaczej-wolniej. Wiem, że to wydaje się być nonsensowne dlatego zdecydowałem się napisać o tym i zapytać o to. Zatem, czy kiedykolwiek spotkał się Pan z takim wrażeniem zwolnienia tempa? 2) jak wspomniałem powyżej, wymieniłem wszystkie elementy toru zasilającego od kontaktu w domu do wejścia do urządzenia, włącznie z wejściem. Wiadomo jednak, że w samym urządzeniu są również kable, które - w porównaniu do tych przed urządzeniem - są już kiepskiej jakości (nie chcę tutaj reklamować firmy, której okablowanie sieciowe kupiłem dlatego pomijam nazwę). Co sądzi Pan o wymianie kabli zasilających wewnątrz urządzenia? Czy ma to sens i w jakiś sposób wpłynie pozytywnie na brzmienie urządzeń? A może jest to konieczność, gdy dokonane zostały tak duże zmiany przed samym urządzeniem? Z góry dziękuję i pozdrawiam – C. Kotylabr> |
Witam! Nie, nie myli się Pan – sprawdziłem te rzeczy wielokrotnie – sam i z przyjaciółmi, także w ślepych testach – i jestem pewien, że to przynosi pozytywne skutki. Spowolnienie o którym Pan mówi to po prostu odfiltrowanie zniekształceń, które dają wrażenie nerwowości. Słabe zasilanie powoduje, że mocniej jest akcentowany atak dźwięku, pomijając ważniejsze elementy, jak wybrzmienie. Kiedy odfiltrujemy śmieci, wówczas to ostatnie wychodzi na wierzch i dlatego wydaje się, że wszystko jest wolniejsze. Moim zdaniem jest po prostu prawdziwsze. Co do wymiany kabli w urządzeniach – oczywiście, to też część toru. Jeśli to możliwe to oczywiście warto je wymienić, najlepiej na takie same, jak te, którymi zasilamy urządzenie. Pozdrawiam Wojciech Pacuła |
|
Pytania, podpowiedzi, zarzuty itp. prosimy kierować na adres: opinia@highfidelity.pl
KIM JESTEŚMY? „High Fidelity” jest miesięcznikiem audio, ukazującym się nieprzerwanie od 1 maja 2004 roku. Do października 2008 roku nosił tytuł „High Fidelity OnLine”. Jego celem jest próba dotarcia do tego co najważniejsze – do MUZYKI. Wierzymy, że aby oddać pełnię zamierzeń kompozytora, wykonawcy, realizatora, konieczne jest zapewnienie maksymalnie przezroczystego toru odsłuchowego. Takich urządzeń, w każdym przedziale cenowym, szukamy. Najciekawsze prezentujemy na łamach magazynu. |
ZDJĘCIA TESTOWANYCH URZĄDZEŃ WYKONYWANE SĄ PRZY UŻYCIU SPRZĘTU FIRMY![]() Aparat cyfrowy: Canon 450D, EF-16-35F/2.8 L USM + EF 100 mm 1:2.8 USM UŻYCZONEGO PRZEZ FIRMĘ
|
strona główna | muzyka | listy/porady | nowości | hyde park | archiwum | kontakt | kts
© 2009 HighFidelity, design by PikselStudio,
serwisy internetowe: indecity

strona główna
muzyka
listy/porady
nowości
hyde park
archiwum
kontakt





